Pan Stefan pochodzi z Choczni. Jako młody chłopak doświadczył dramatycznych wydarzeń II wojny światowej. Został wraz z rodziną wysiedlony na Lubelszczyznę, później trafił na roboty przymusowe do Niemiec, a następnie do obozu koncentracyjnego w Dachau. Był żołnierzem Armii Krajowej, a później służył w wojskach alianckich. Po powrocie do kraju osiadł wraz z żoną Teklą w rodzinnej miejscowości. W andrychowskiej Wytwórni Silników Wysokoprężnych pracował jako pracownik biurowy.
Wspólnie z żoną przeżyli 72 lata małżeństwa. Pani Tekla zmarła w 2021 roku, pozostawiając po sobie liczne ręcznie wykonane ozdoby, bukiety i dekoracje, które nadal zdobią ich mieszkanie w Andrychowie i przypominają Panu Stefanowi o pięknych wspólnych latach.
Codzienność po 100. urodzinach
Mimo imponującego wieku Pan Stefan pozostaje w dobrej kondycji. Nie choruje przewlekle, nie ma problemów z sercem, krążeniem ani cukrzycą. Zażywa głównie suplementy. Jedyną dolegliwością, na którą się skarży, jest ból nóg, dlatego coraz rzadziej wychodzi na zewnątrz. Od czasu do czasu odwiedza jednak z rodziną grób żony.
Jeszcze do niedawna codziennie chodził do kościoła i na zakupy. Obecnie raz w miesiącu odwiedza go ksiądz proboszcz, przynosząc Komunię Świętą. Pan Stefan chętnie słucha radia, często się modli, a w ciągu dnia lubi podjadać gorzką czekoladę. Z apetytem je wszystko, szczególnie swojskie jajka i kawę zbożową z mlekiem.
Mimo niedawnego urazu prawej ręki pozostaje zaskakująco sprawny. Większość codziennych czynności wykonuje lewą ręką, a także samodzielnie dba o swoją codzienną higienę. Jako były żołnierz, jak sam mówi, lubi mieć wszystko w idealnym porządku i tak właśnie wygląda jego mieszkanie.
Mieszkańcy, którzy stali się rodziną
Pan Stefan mieszka sam, ale nie jest pozostawiony bez opieki. Od ponad roku codziennie wspiera go Pani Małgorzata – emerytowana pielęgniarka, sąsiadka, którą traktuje niemal jak członka rodziny. Dba o regularne wizyty lekarskie, zakupy i codzienne potrzeby. Raz w tygodniu odwiedza go również siostrzenica z rodziną.
Pytany o receptę na długowieczność odpowiada bez wahania: „Codzienna modlitwa do Matki Boskiej i Jej opieka.”
Życzenia od Burmistrz Andrychowa
Burmistrz Beata Smolec, składając życzenia z okazji 102. urodzin, podkreśliła, że Pan Stefan jest przykładem niezwykłej siły ducha i hartu. Życzyła mu kolejnych lat w zdrowiu oraz zapewniła, że ma nadzieję spotkać się z nim również za rok.
Burmistrz złożyła także życzenia wszystkim mieszkańcom gminy, by mogli cieszyć się długim życiem w tak dobrej kondycji, jak Pan Stefan.










Źródło: Urząd Miejski w Andrychowie fot. Patrycja Niźnik







