Przejdź do treści
Reklama
Reklama

Z AP Progress do Cracovii!

Sport, 26 sierpnia 2020 18:54

Jakub Wnęczak zasila szeregi krakowskiego klubu. Zawodnik, który reprezentował barwy andrychowskiej akademii od początku jej powstania był kapitanem swojej drużyny. W trakcie tego okresu miał możliwość wzięcia udziału w niezliczonych meczach ligowych oraz turniejach, podczas których wielokrotnie otrzymywał indywidualne wyróżnienia.

Brał udział m.in. na turnieju w Słowacji czy Czechach jak również w renomowanym turnieju „Grabka Cup”. „Kubson” gra dziś na pozycji „10” choć w procesie szkolenia rozwijał się na dosłownie KAŻDEJ pozycji. Otwartość AP Progress na współpracę z innymi klubami dała sporo możliwości dzięki którym Kuba mógł testować się w ekstraklasowych klubach tj: Wisła Kraków, Górnik Zabrze, Cracovia Kraków, Zagłębie Sosnowiec czy Raków Częstochowa. Grał również w kadrze małopolski, projekcie „APMT Polska” czy w projekcie „Wiślacki Diament”.

Jak z perspektywy Kuby wygląda jego przygoda z piłką?

„Proces szkolenia w Progresie Andrychów przebiegał bardzo profesjonalnie. Zarówno trener jak i zawodnicy wiedzieli do czego dążą, a poprzeczka zawsze była stawiana tak wysoko jak się da. Trener zwracał uwagę na indywidualny rozwój, zawsze wymagał ode mnie więcej. Bardzo dobrze to wpłynęło na mój rozwój. Moją motywacją były marzenia. Wiedziałem czego chce, a żeby to osiągnąć nie wolno się zatrzymywać. Wspierali mnie również rodzice i trener. Byłem niemal na każdym treningu jeśli zdrowie na to pozwalało, pracowałem również w domu i na siłowni. Akademia stwarzała mi wiele szans, aby zaprezentować się w innych klubach. W końcu do tego zmierza cały proces szkolenia. Zagrałem niezliczona ilość meczów sparingowych, ligowych i turniejów (szkoda, ze tego nie notowałem). O decyzji zmiany barw zadecydowałem ja, moi rodzice i trener. Wszyscy byliśmy w kontakcie i robiliśmy wszystko, aby podjąć jak najlepsza decyzje. Moim celem na najbliższy czas jest godne reprezentowanie Andrychowa w nowym klubie, nieustanny rozwój, a w przyszłości występ w ekstraklasie. Dziś otwieram nowy rozdział w swojej piłkarskiej księdze. Za to, że mogę być w tym miejscu, bardzo dziękuję i jestem wdzięczny całej akademii, ale przede wszystkim trenerowi Arturowi, który prowadził mnie przez piłkarski świat od pierwszych kroków. Jestem niezmiernie wdzięczny, także moim rodzicom za to, ze robią wszystko, abym mógł spełnić swoje marzenia” – zakończył 13-letni Jakub Wnęczak.

O Kubie wypowiedział się również jego trener Kuczaj Artur:

„Przede wszystkim życzę Kubie zdrowia. Kontuzje są wpisane w ten „zawód” i wielu piłkarzom wyhamowały lub uniemożliwiły rozwój i karierę. „Kubson” ma 13 lat i pracuje na swoją przyszłość w profesjonalny sposób. To jedyna droga dla zawodnika piłki nożnej. Dziś młodych chłopców, którzy reprezentują barwy różnych akademii jest mnóstwo. Wielu z nich ma spory potencjał piłkarski. Trzeba dać od siebie coś więcej, aby być krok przed nimi.

Jesteśmy klubem partnerskim Wisły Kraków, ale to nie oznacza, że każdy zawodnik zmieniający nasze barwy trafi do tego klubu. Decyzję podjęliśmy na podstawie wielu czynników, ale najważniejsze było zdanie samego zawodnika. Przyznaję, że jestem bardzo szczęśliwy, że ciężka praca całej Akademii potwierdziła słowa, które często powtarzaliśmy – „Mała miejscowość nie jest ograniczeniem”.

źródło: materiał nadesłany przez AP Progress

Podziel się
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Skip to content