Zarówno dla Kęczan, jak i dla Andrychowian obecny sezon, nie jest sezonem marzeń. Szybciej formę złapali podopieczni Macieja Fijałka, którzy dzięki serii znakomitych występów wydostali się ze strefy spadkowej. W konfrontacji z Kęczaninem potrzebowali punktu, aby zagwarantować sobie pozostanie w lidze. Tymczasem mecz lepiej zaczęli rywale, prowadząc w pierwszym secie 7:4, a później 19:17. Na początku decydującej części partii inicjatywę przejęli jednak goście, lecz przy stanie 23:22 coś w ich grze się zacięło i to miejscowi zwyciężyli 25:23.
W drugiej partii ton rywalizacji nadawali podopieczni Macieja Fijałka, którzy pewnie zwyciężyli 25:21. Cóż z tego, gdy nie poszli za ciosem i w czwartej partii ponownie górą był Kęczanin. Swoje prawdziwe oblicze andrychowianie zademonstrowali w dwóch ostatnich partiach. W czwartej zwyciężyli do 16, a w tie-braaku pozwolili rywalom zdobyć 10 punktów.
Teraz przez Andrychowianami wyjazd do Rzeszowa na mecz z AKS AZS UR. Starcie z akademikami będzie miało kluczowe znaczenie dla… Kęczanina. Drużyna znad Soły będzie trzymała kciuki za MKS.
Kęczanin Kęty – MKS Andrychów 2:3 (25:23, 21:25, 25:23, 16:25, 10:25)
Tabela:
1. Avia Solar Sędziszów Małopolski (49)
2. Karpaty Pans Krosno (48)*
3. Volley Rybnik (47)
4. Volley Hermes Dąbrowa Górnicza (35)
5. TKS Tychy (30)
6. MKS Andrychów (27)
7. Akademia Talentów Jastrzębskiego Węgla (26)*
8. AZS AGH Kraków (23)*
9. UMKS Kęczanin Kęty (19)
10. AKS AZS UR Rzeszów (18)
11. MKS Wisłok Strzyżów (18)*
12. SST Lubcza Racławówka (14)
Drużyny oznaczone gwiazdką rozegrały o jeden mecz mniej






