Zgodnie z tablicami, wycinka drzew na Złotej Górce ma trwać do 30 września. Zaniepokojeni mieszkańcy okolic zwrócili się do naszej redakcji z pytaniem co dalej, bo wszystko wygląda tak, jakby cała procedura miała zostać przedłużona, pojawiają się między innymi nowe drogi zrywki wyciętych drzew.
Zwróciliśmy się z zapytaniem do andrychowskiego Nadleśnictwa. W odpowiedzi opiekunowie naszych Lasów Państwowych, przekazali że faktycznie wycinka ze względu na sposób prowadzenia (w większości ręcznie), bez użycia zaawansowanych narzędzi nie zostanie ukończona w pierwotnie deklarowanym terminie.
Prace leśne zostaną przedłużone do końca tego roku kalendarzowego, w związku z czym zakaz wstępu na obszar wycinki zostanie utrzymany.
mm, Fot. Anna Płonka







