Dzień babci i dziadka to święto, które przypomina nam o tym, żeby w zabieganej codzienności znaleźć chwilę na odwiedziny u nestorów swoich rodzin. Jeśli dzieli nas duży dystans to chociaż zadzwonić. A jeśli nie ma ich już z nami – wspomnieć…
Dzisiaj zmieniają się trochę role społeczne. To już nie jest tak, jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu, że naturalnym następstwem zostania dziadkiem czy babcią jest opieka nad wnukami, co kiedyś było właściwie normą. Dzisiaj młodzi rodzice mają inne modele wychowawcze i powiedzonko jakie jeszcze nie tak dawno było powtarzane „Rodzice są od wychowywania a dziadkowie od rozpieszczania” straciło na aktualności.
Współcześni rodzice starają się od małego kształtować dziecko według swojej wiedzy i życiowego doświadczenia. A część dziadków, zwłaszcza tych młodszych jeśli nie pracują zawodowo chce po prostu odpocząć po latach harówki a nie zajmować się wnukami. Dlatego też często kontakty między wnukami a babciami i dziadkami są okazjonalne.
Niezależnie czy jesteśmy zwolennikami modelu tradycyjnego, czy tego nieco bardziej nowoczesnego zarówno w „dziadkowaniu” jak i rodzicielstwie, ważne jest to, żeby szanować swoje poglądy nawzajem. Żeby się słuchać, nie przesadzać z wtrącaniem i narzucaniem swojego modelu jeśli jest on odmienny.
Niezależnie od wszystkiego, w tym wyjątkowym dniu wszystkim babciom życzymy przynajmniej 100 lat w zdrowiu, radości i zamożności. Tego samego awansem na jutrzejszy dzień dla wszystkich dziadków!
mm, Fot. Freepik







