Pani Władysława przyszła na świat 14 marca 1925 roku w Roczynach jako córka Ludwiki i Karola Polak. Młodość upłynęła jej na beztroskiej nauce w miejscowej szkole – aż do czasu wybuchu II wojny światowej. W 1941 roku została skierowana do pracy przymusowej w Niemczech. Pracowała w gospodarstwie rolnym w okolicach dzisiejszego Prudnika. Powróciła do domu rodzinnego w 1945 roku i rozpoczęła naukę w zawodzie krawcowej.
Rok 1949 przyniósł jej miłość życia – wyszła za mąż za Tadeusza Smazę. Razem spędzili 61 lat, wychowując troje dzieci: Stefana, Irenę i Stanisława. Dziś Pani Władysława może cieszyć się obecnością czworga wnuków i sześciorga prawnuków, którzy są jej dumą i radością.
Setne urodziny jubilatki nie mogły przejść bez echa. Burmistrz Beata Smolec wręczyła listy gratulacyjne i dyplomy od siebie, prezesa Rady Ministrów i wojewody. Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Agnieszka Okinczyc przekazała upominek. Zakład Ubezpieczeń Społecznych reprezentowali: dyrektor do Spraw Świadczeń oddział ZUS w Chrzanowie Jacek Pyrek i kierownik Inspektoratu w Wadowicach Grażyn Stuglik – Nizio.
Pani Władysława wciąż zachwyca żywiołowością. W młodości uwielbiała tańczyć i śpiewać – i do dziś czyni to z niesamowitym wdziękiem! Jej historia to świadectwo niezwykłej siły, odwagi i miłości do życia.
Wszystkiego najlepszego, Pani Władysławo!



a_p Fot. Aleksandra Polak






