W miniony weekend, policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego wadowickiej komendy, zatrzymali prawa jazdy sześciu kierowcom, którzy zignorowali dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym.
W sobotę (23 sierpnia br.), funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę audi, który w Wadowicach jechał z prędkością 106 km/h przy dozwolonej „pięćdziesiątce”. 21-letni wadowiczanin został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych i 13 punktami karnymi.
Natomiast w Choczni, kierowca seata jechał z prędkością 114 km/h, przekraczając tym samym dopuszczalną prędkość o 64 km/h. 30-letni mieszkaniec gminy Andrychów został ukarany mandatem karnym w kwocie 2 tys. złotych, a na jego konto trafiło 14 punktów karnych.
Z kolei wczoraj (24 sierpnia br.), policjanci zatrzymali aż czterech kierujących, którzy zignorowali obowiązujące przepisy ruchu drogowego.
Pierwszym z nich był kierujący motocyklem, który pędził przez Wyźrał mając na liczniku 119 km/h. 27-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego został ukarany mandatem w wysokości 2 tys. złotych i 14 punktami.
Natomiast w Łączanach wpadło trzech kierujących audi. 29-letni mieszkaniec województwa podkarpackiego jechał z prędkością 105 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h.
20-latek z gminy Brzeźnica miał na liczniku 102 km/h, natomiast 20-letni mieszkaniec powiatu krakowskiego przekroczył dozwoloną prędkości o 57 km/h.
Mężczyźni za popełnione wykroczenia zostali ukarani mandalami w wysokości 1500 złotych i 13 punktami karnymi.
Wszyscy stracili możliwość kierowania pojazdami na trzy miesiące.







