Strefy funkcjonuja w wielu europejskich miastach, jednak w większości ograniczają się do ich części, wybranych ulic czy dzielnic. W Krakowie zasięgiem SCT objęto ponad 60% jego obszaru (Strefa jest ograniczona zasięgiem tzw. IV obwodnicą, czyli drogami szybkiego ruchu – A4 od południa i zachodu, S52 od północy i S7 od wschodu).
To zła wiadomość zwłaszcza dla przyjezdnych poruszających się starszymi samochodami (których na polskich drogach jest zdecydowanie więcej…), którzy chcąc załatwić w Krakowie jakąś sprawę, muszą wpierw sprawdzić czy ich pojazd może wjechać do miasta, a jeśli nie to uiścić stosowną opłatę. Wszystkie szczegóły dotyczące SCT oraz możliwość sprawdzenia statutu pojazdu są dostępne na stronie SCT Kraków oraz link.
Jakie efekty funkcjonowania SCT już widać gołym okiem:
- przy wjazdach do miasta pojawiła się zdecydowanie większa liczba znaków informacyjnych oraz tablic świetlnych informujących o SCT
- na większości tras wlotowych stoją patrole Straży Miejskiej, które z potoku pojazdów „wyławiają” te wyglądające na bardziej leciwe i sprawdzające czy mogą do Krakowa wjechać czy też nie.
- końcem ubiegłego tygodnia czas przejazdu autostradą A4 między węzłem „Kraków Południe” (zjazd z „Zakopianki”) a węzłem „Balice” wynosił ponad 100 minut…
To nie koniec zmian dla odwiedzających stolicę Województwa małopolskiego:
- od 31 stycznia wchodzą w życie zmiany w Strefie Płatnego Parkowania. Zgodnie z nimi w strefie A zapłacimy za postój także w niedzielę
- od 2 marca w Krakowie wchodzi w życie nowy cennik dla poruszających się komunikacją miejską, który zakłada sporą podwyżkę cen biletów
Warto mieć to wszystko na uwadze planując wyjazd do Krakowa w najbliższym czasie.
mm, Fot. Google Maps







