Wyrok sądu uprawomocnił się w lutym 2025 r., ale pochodzący z powiatu wadowickiego mężczyzna do więzienia nie trafił. Po ogłoszeniu wyroku opuścił miejsce zamieszkania, by nigdy do niego nie wrócić.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że 27-latek od kilku miesięcy ukrywał się na terenie województwa śląskiego. Do Krakowa przyjeżdżał w celach towarzyskich i tutaj został zatrzymany przez małopolskich „Łowców Głów” z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Poszukiwany wpadł w policyjną zasadzkę 28 lipca przed godziną 5 rano, gdy wychodził z mieszkania swojej partnerki.
Był całkowicie zaskoczony. Zaskoczona była także jego dziewczyna, która nic nie wiedziała o kryminalnej przeszłości swojego partnera. Nie miała również pojęcia, że mężczyzna jest poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości.
Źródło: Małopolska Policja






