W wyniku upadku doznał ciężkiego urazu głowy, obrzęku mózgu i uszkodzenia płata czołowego – części mózgu odpowiedzialnej za pamięć, emocje, świadomość.
Dziś Staszek nie pamięta, że od 16 lat ma żonę. Nie wie, że jest ojcem trójki dzieci – dwóch niepełnosprawnych córeczek i malutkiego synka. Każdy dzień zaczyna się dla niego od nowa. Jego umysł próbuje poukładać rzeczywistość, której nie rozpoznaje. Jest już w domu, ale nie pamięta na przykład poprzedniego dnia, kojarzy znajome osoby, a potem zapomni.
Lekarze mówią wprost: tylko intensywna, specjalistyczna rehabilitacja neurologiczna daje szansę na poprawę. Nowoczesne terapie, treningi pamięci, stymulacje mózgu – to wszystko może sprawić, że Staszek odzyska cząstkę siebie. Ale koszt takiego leczenia to dziesiątki tysięcy złotych miesięcznie.
Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc. O wsparcie w tej nierównej walce z czasem i bezsilnością. Rodzina Staszka codziennie walczy o jego powrót – o to, by znów spojrzał z miłością na żonę i przytulił dzieci, wiedząc, kim są.

Pomóżmy Staszkowi wrócić do życia. Niech pamięć znów stanie się jego domem. Dziękujemy za każde wsparcie – nawet najmniejsze. To nie tylko dar, to szansa – proszą Bliscy i przyjaciele
Na portalu siepomaga.pl została założona zbiórka środków na rehabilitację Pana Staszka. Zapraszamy do wsparcia >>>TUTAJ
Źródło: siepomaga.pl






