Każdy przedmiot to efekt ręcznej pracy, cierpliwości i wielogodzinnych eksperymentów przy tokarce. – Toczę po swojemu. Dzięki samozaparciu i dużej cierpliwości nauczyłam się tej sztuki samodzielnie. Każda miska, każda lampa jest unikatowa, bo przy pracy nic mnie nie ogranicza – mówi artystka. – Pracuję przede wszystkim z orzechem, dębem, jesionem oraz drewnem drzew owocowych, takich jak czereśnia, śliwa czy jabłoń.
Wystawa „Kobieca miłość do drewna” w Galerii Sztuk”i” to niepowtarzalna okazja, by zobaczyć efekty pracy artystki, która – jak sama mówi – „odnalazła w drewnie część siebie”.
– Moją wystawę dedykuję rodzinie. Dziękuję mężowi, który pomaga mi w ciężkich pracach, takich jak cięcie i noszenie drewna, oraz moim dzieciom, które muszą dzielić się mną z moją pasją – podkreśla Patrycja Cinal, prywatnie mama dwójki nastolatków: Tymoteusza i niepełnosprawnej Milenki.
Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia ekspozycji.
Słuchaj podcastu Patrycja Cinal – Kobieca miłość do drewna
rozmawia Anna Piotrowska
p Fot. Anna Płonka






