Pierwszy z kierujących, kierowca Citroena, został zatrzymany do kontroli drogowej w sobotę w Przytkowicach, gdzie jechał z prędkością 81 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Ponadto, 23-latek wyprzedzał inny samochód na oznakowanym skrzyżowaniu i nie korzystał podczas jazdy z pasów bezpieczeństwa, a wstępne badanie śliny wykazało, że kierował był pod wpływem narkotyków. W trakcie sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się, że wobec 23-latka Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej orzekł zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyźnie za popełnione przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat. Została mu pobrana krew do badań. Jeżeli badanie potwierdzi zawartość środków odurzających w jego organizmie, odpowie dodatkowo za kierowanie samochodem pod działaniem narkotyków.
Za wykroczenia których się dopuścił został ukarany mandatami na łączną kwotę 1900 złotych i 24 punktami karnymi.
Drugi, kierujący Skodą, został zatrzymany do kontroli w niedzielę na ul. Konstytucji III Maja w Wadowicach. 20-latek jechał 74 km/h przy dozwolonej „pięćdziesiątce”. Ponadto badanie testerem wykazało, że kierujący znajdował się pod wpływem zabronionych substancji. W związku z powyższym pobrano mu krew do badań. Za popełnione wykroczenie funkcjonariusze nałożyli na kierowcę mandat karny w wysokości 300 złotych, a na jego konto trafiło 5 punktów karnych.
Z kolei na ul. Piłsudskiego w Wadowicach, policjanci zatrzymali do kontroli kierującego samochodem marki KIA, który przekroczył dozwoloną prędkość o 20 km/h. Również u tego kierującego badanie testerem wykazało, że kierowca znajdował się pod wpływem zabronionych substancji – amfetaminy. Mężczyźnie także została pobrana krew do badania. Za przekroczenie dozwolonej prędkości 30-latek został ukarany mandatem w kwocie 200 złotych i 3 punktów.
Jeśli badanie krwi potwierdzi zawartość środków odurzających w organizmie obu mężczyzn, odpowiedzą także za kierowanie pojazdem pod działaniem narkotyków.
Źródło: Małopolska Policja






