Przejdź do treści

Sesja bez podwyżki za śmieci

Informacje, 08 grudnia 2016 13:08

Radni andrychowscy odrzucili projekt uchwały podnoszącej opłatę za odbiór odpadów. Była przy tym gorąca dyskusja, ale temat wróci…

Podziel się

Dziś – 8 grudnia 2016 r. – odbyła się Sesja Nadzwyczajna Rady Miejskiej w Andrychowie. W porządku obrad były tylko dwa projekty uchwał. Pierwszy dotyczył „określenia metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz wysokości stawki tej opłaty na terenie Gminy Andrychów”.
Założenia do tej uchwały przedstawił Jerzy Wojewodzic, dyrektor do spraw technicznych w Zakładzie Gospodarki Komunalnej. Dyrektor mówił m.in. o tym, że rocznie andrychowianie „produkują” blisko 8000 ton śmieci niesegregowanych i prawie 1,8 tys. ton segregowanych, co daje średnio 250 kg na głowę jednego mieszkańca w skali roku. A ogółem w systemie zagospodarowania odpadów zarejestrowanych jest 38,5 tys. mieszkańców (jeszcze trzy lata temu było to 41,5 tys.). 
Zagospodarowanie odpadów jest bardzo kosztowne – mówił Jerzy Wojewodzic – i obejmuje zbiórkę, składowanie, transport, dostawę do Regionalnej Instalacji Przerobu Odpadów Komunalnych (310 zł za tonę), koszty administracyjne. W sumie w skali roku kosztuje to ponad 5 mln zł. Niestety, opłaty zbierane od mieszkańców nie pokrywają tych kosztów (a taki jest wymóg ustawy!) i roczny deficyt wynosi 1.271.000 zł. 
Proponowana podwyżka podnosiła opłatę z 8 zł od osoby na miesiąc, do 11 zł. Miała w całości finansowo zbilansować system.
Radni gorąco dyskutowali, zadawali pytania i chcieli wiedzieć, czy nie ma innych sposobów, aby udało się zbilansować gospodarkę odpadami. Burmistrz Tomasz Żak i jego zastępca Mirosław Wasztyl przypomnieli radnym, że Andrychów jest jedynym miastem w Zachodniej Małopolsce, które nie ma czynnego składowiska, a to znacząco podnosi koszty gospodarki odpadami. Poza tym z roku na rok rośnie ilość oddawanych odpadów, a to podnosi koszty.
W trakcie głosowania tylko dwóch radnych było za wprowadzeniem podwyżki, 17 było przeciwko, a jeden radny się wstrzymał. Tym samym uchwała nie przeszła i nie będzie podwyżki. Burmistrz Tomasz Żak powiedział w Radio Andrychów, komentując dzisiejszą sesję, że to nie koniec tematu, a kwestia podwyżki wróci na początku przyszłego roku, bo gmina musi mieś taki system, jaki przewiduje ustawa – czyli samofinansujący.
Druga uchwała była w kwestii „szczegółowego sposobu i zakresu świadczenia na terenie Gminy Andrychów usług w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości i zagospodarowania tych odpadów, w zamian za uiszczoną przez właścicieli nieruchomości opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi”. Najistotniejszy punkt w tej zmianie mówi, że „W zamian za uiszczoną opłatę za gospodarowanie odpadami” właściciel posesji może liczyć na odbiór „odpadów ulegających biodegradacji, w tym odpady opakowane ulegające biodegradacji, a także odpady zielone w ilości nie przekraczającej 2 sztuki worków (o pojemności do 120 l) miesięcznie na jednego mieszkańca zamieszkującego daną nieruchomość.” Tyle odbierze ZGK, ale można oddawać więcej, nawet nieograniczoną ilość, ale samemu odwożąc tę nadwyżkę na składowisko przeładunkowe w Andrychowie (dawne wysypisko). 
Tę uchwałę radni przyjęli głosami 15 za, 2 sprzeciwu i przy 3 wstrzymujących. 
Sesja zakończyła się kilka minut przed godziną 12. Następna, poświęcona budżetowi na rok 2017 odbędzie się 22 grudnia. 
man

Podziel się
Skip to content