Przejdź do treści
Reklama
Reklama

Salonik literacki z Jadwigą Janus

Kultura, 07 kwietnia 2018 13:37

​6 kwietnia w Miejskim Domu Kultury w Andrychowie miał miejsce Salonik Literacki: „Andrychów. Sceny z życia miasta” – spotkanie z Jadwigą Janus.
Wydarzeniu towarzyszyła wystawa fotografii Andrychowa autorstwa Alojzego Stuglika.

Podziel się

Sala MDK zgromadziła ok. 150 osób. Na „powitanie” goście usłyszeli fragment książki czytany przez Krzysztofa Najbora (aktor Teatru Witkacego w Zakopanem). Kolejno ukazała się ona…Jadwiga Janus.
Pani Jadwiga to andrychowianka, ukończyła pedagogikę na wydziale filozoficzno-historycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od wielu lat współpracuje z „Nowinami Andrychowskimi”, gdzie opisuje świat andrychowski i dzieli się refleksjami. Podkreśla, że akceptacji Czytelników zawdzięcza odwagę. Bez niej nie byłoby pierwszej książki – „Bobrowscy z Andrychowa” i nie powstałaby kolejna czyli  „Andrychów. Sceny z życia miasta”.
Pisarka nie przedstawiła się.. .uczyniła to cytując komentarze jednego z andrychowskich portali:
AntyPIS 
„emerytka … z wykształceniem 1-3”
RobinHood
„Emerytka, której wykształcenie pozwala tylko na nauczanie dzieci w klasach szkoły podstawowej (1-3). Której recenzje mogą jedynie rozśmieszyć i rozbawić do łez amatorszczyzną 🙂 A może uczęszcza w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku na kierunek – recenzent/ krytyk teatralny?”.
Cytując te słowa Pani Jadwiga wykazała się niezwykłym dystansem do swojej osoby, jednocześnie udowadniając brak racji (prostactwo) komentujących. 

O czym traktuje książka „Andrychów. Sceny z życia miasta” ? O Andrychowie oczywiście. Jej lektura to doskonała okazja, by przekonać się jak pozorna jest znajomość miejsca naszego zamieszkania. Jest też okazją, by poznać ludzi, którzy je tworzyli. Czy dawny Andrychów był lepszym i ciekawszym miejscem do życia niż jest nim dzisiaj? Niech Czytelnik oceni sam. W swojej najnowszej książce Jadwiga Janus zabiera czytelników w podróż do pradawnego Andrychowa, przywołując wydarzenia i ludzi, o których jeszcze 100 lat temu mówiło całe miasto. Pospacerujmy zatem andrychowskimi ulicami. Zajrzyjmy do skromnych chałup i do wnętrz pięknych kamienic, na podwórza i do ogrodów, do synagogi i na wieżę kościelną, do fabryk i fabryczek… Posłuchajmy targowych plotek i zaciekłych obrad toczonych na sesjach Rady Miejskiej. Niemal na każdym kroku towarzyszyć nam będą jakieś skandale: obyczajowe albo finansowe, ludzkie marzenia i tragedie, wydarzenia podniosłe, wymieszane z prozą codzienności – czyli wszystko to, czym żyli kiedyś andrychowianie”.
Daria Rusin (historyczka – regionalistka)
„Andrychów. Sceny z życia miasta” to 700-stronicowa książka, która jak autorka zapewnia, nie powstałaby bez pomocy pewnych osób. Wyrazy podziękowania pisarka złożyła: Łukaszowi Gieruszczakowi (skład książki), Darii Rusin (historia), Annie Rychter (korekta), Urszuli Odrzywolskiej-Mazgaj (pomoc w lokalizacji przestrzennej obiektów) i wielu innym. Nieprzewidywalne, spontaniczne i szczere podziękowania otrzymała także sama autorka „Andrychów. Sceny z życia miasta”. Okazuje się, że dzięki niej pewna Pani, profesor UJ, odkryła swoje żydowskie korzenie. 
Jako, że Pani Jadwiga jest z wykształcenie nauczycielką dalszą część spotkanie przeprowadziła w formie lekcji: lekcji o Andrychowie. Uczestnicy spotkania z entuzjazmem weszli w rolę uczniów. 
Spotkanie z Jadwigą Janus było bardzo interesujące, nieprzewidywalne i nietuzinkowe jak sama pisarka i jej  „Andrychów. Sceny z życia miasta”.
Reasumując: była szczerość, wzruszenie, humor, podpisywanie książki prze z autorkę , klimat i …czarno-białe sznurówki …
Patronat Honorowy nad wydarzeniem objął Burmistrz Andrychowa – Tomasz Żak. (ap)

Podziel się
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Skip to content