Przy Bawełniance zostanie usuniętych dwadzieścia klonów i jedna lipa. Stanie się to jeszcze w sierpniu, a więc nim uczniowie wrócą do szkoły. Wspomniane drzewa rosną na terenach przejętych przez samorząd powiatowy od władz gminnych Andrychowa. Dyrektor placówki Marek Babik wyjaśnia, iż przeznaczone do wycinki drzewa to samosiejki. Wyrosły one m.in. obok walącego się małego budynku czy raczej baraku przeznaczonego do wyburzenia. Niektóre zagradzają drzwi wejściowe. Całość bynajmniej nie stanowi dobrej wizytówki dla Bawełnianki. Stąd inicjatywa radykalnej poprawy estetyki otoczenia. Samosiejki na tyle jednak wyrosły, że wymagają stosownych zgód na wycinkę. I tak się właśnie stanie. Zgodnie z przepisami Bawełnianka nasadzi tyle samo (czyli 21) nowych drzew. Powstanie też ładne ogrodzenie. Ponadto docelowo istniejący po północnej części szkoły plac służący głównie za parking będzie podzielony na dwie części – jedną przynależną do placówki i drugą do budynku komunalnego połączonego jako całość z Bawełnianką.
JD Fot. Jacek Dyrlaga









