Przejdź do treści
Reklama
Reklama

Podpisz się pod zwiększeniem obszaru rezerwatu!

Informacje, 15 października 2020 14:57

Rzadko zdarza się w Polsce, by władze lokalne same zawnioskowały o utworzenie lub powiększenie obszaru chronionego – napisano na stronie Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot. Ta ekologiczna organizacja doceniła wniosek Burmistrza Andrychowa o poszerzenie Rezerwatu Madhora. I ty możesz się do tego przyczynić, składając podpis pod petycją.

Stawką w tej grze jest woda dla mieszkańców Andrychowa, a właściwie jej brak. Każdego roku Andrychów i okoliczne miejscowości cierpią z powodu deficytu wody pitnej, gdy będący jej źródłem potok Wieprzówka wysycha – piszą ekolodzy. – Dlatego władze lokalne robią co mogą, by wodę w Wieprzówce zatrzymać. Jednym z kluczowych sposobów, jakimi chcą tego dokonać, jest objęcie pełniejszą ochroną obszaru źródliskowego rzeki. Aby to zrobić, wystarczy poszerzyć znajdujący się powyżej miejscowości Rezerwat Madohora o kilka oddziałów leśnych  (ok. 30 ha).

Burmistrz Andrychowa Tomasz Żak złożył wniosek o powiększenie tego obszaru chronionego i projekt ten został pozytywnie zaopiniowany przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Krakowie. Niestety, negatywną opinię w tej sprawie wyraziły Nadleśnictwo Andrychów oraz Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach.

Jest też obawa, że lada dzień w tym obszarze może zacząć się wycinka na dużą skalę, a to zniweczy przyrodniczy sens tworzenia rezerwatu i trwale zaingeruje w koryto potoku.

Jeśli Ty także nie zgadzasz się na realizację gospodarki leśnej kosztem ludzi i dzikiej przyrody powiedz NIE blokowaniu ochrony przyrody przez Lasy Państwowe i TAK dla poszerzenia Rezerwatu Madohora – apelują przyrodnicy.

A oto list do Józefa Kubicy, Regionalnego Dyrektora Lasów Państwowych w Katowicach pod którym możesz się podpisać (link poniżej). Już dziś jest tam ponad 2000 podpisów, a liczba stale rośnie. (n)

Szanowny Panie,

zwracam się z żądaniem:

zmiany stanowiska RDLP w Katowicach w sprawie poszerzenia rezerwatu Madohora w Beskidzie Małym o część wydzieleń 154a, 155a i 155b Leśnictwa Rzyki;

oraz całkowitego zaprzestania gospodarki leśnej w wydzieleniu do momentu zmiany jego statusu prawnego.

Plan poszerzenia rezerwatu, stworzony przez Burmistrza Andrychowa, został pozytywnie zaopiniowany przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Krakowie (która proponowała objęcie ochroną jeszcze większego obszaru niż postulowany przez władze Andrychowa).

Blokując rozszerzenie obszaru chronionego, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach i Nadleśnictwo Andrychów okazują lekceważenie lokalnej społeczności, która co roku zmaga się z poważnymi deficytami wody.

Wymienione we wniosku wydzielenia (w szczególności 155a) są jednym z kluczowych obszarów źródliskowych rzeki Wieprzówka. Oprócz wartości krajobrazowych, rzeka ta stanowi zasadnicze źródło zaspokojenia potrzeb bytowych – wody pitnej dla miejscowej ludności sołectwa Rzyki oraz ma kluczowe znaczenie dla zasilenia ujęcia wody pitnej dla mieszkańców miasta Andrychów i okolicznych miejscowości. W ostatnich latach długotrwałe susze przyczyniły się do deficytu wody pitnej na tym obszarze. W miesiącach letnich koryto Wieprzówki niejednokrotnie pozostawało zupełnie suche.

Rola obszaru źródliskowego rzeki jest dla rozwiązania problemu bardzo duża. Oddział 155a otaczają cieki wodne, do których spływa kilka mniejszych dopływów z obszaru wydzielenia. Na jego terenie jest też wiele wysięków, które tworzą większe skupiska wilgotnego i błotnistego terenu. Jest to swoista „gąbka”, która akumuluje wodę i wolno ją oddaje.

Nieprawdziwy jest argument Nadleśnictwa Andrychów, że prowadzone na tym terenie prace leśne wzmocnią jego funkcje glebo- i wodochronne oraz cały ekosystem.

Z uwagi na ukształtowanie tego terenu, pozyskanie drewna z większej jego części tak, by nie ingerować w koryto potoku, jest niemal niemożliwe.

Dodatkowo, zwarte kompleksy leśne w części wnioskowanych wydzieleń mają kolosalne znaczenie w celu zachowania właściwości retencyjnych tego obszaru. To właśnie lasy starszych klas wieku najlepiej pełnią rolę w magazynowaniu wody. Odnowienie naturalne jeszcze bardzo długo będzie ustępować pod tym względem drzewostanowi macierzystemu. Twierdzenie, że jest inaczej, to lekceważenie wiedzy naukowej oraz ignorowanie związanego z deficytem wody dramatu mieszkańców pobliskich miejscowości.

Nieprawdą jest również argument RDLP, jakoby dla wspomnianego obszaru „nie sporządzono planu zadań ochronnych (pzo) oraz względem parku krajobrazowego nie opracowano planu ochrony”. Taki plan sporządzono uchwałą Sejmiku Województwa Małopolskiego 22 stycznia 2020 r., a pominięcie go w uzasadnieniu decyzji stanowi przykład ewidentnej złej woli zarządcy terenu, który kosztem ludzi i przyrody realizuje partykularną wizję gospodarowania tym kluczowym dla retencji obszarem.

Poza oczywistymi funkcjami wodochronnymi (których NIE zachowa i NIE wzmocni prowadzona tam gospodarka leśna), rozszerzenie rezerwatu o wnioskowane wydzielenia pozwoliłoby na lepsze zachowanie naturalnych procesów w ekosystemie leśnym. Stanowią one dobry przykład naturalnej odnowy lasu, która mogłaby być obserwowana przez turystów. Przez środek jednego z nich przebiega szlak turystyczny, co jest kolejnym argumentem za ochroną obszaru i rozszerzeniem jego funkcji przyrodniczej oraz edukacyjno-krajoznawczej.

Warto też zwrócić uwagę, że teren rezerwatu Madohora wchodzi w skład ostoi wilka, rysia i niedźwiedzia w Beskidzie Małym, więc powiększenie obszaru chronionego to ważny krok w kierunku lepszej ochrony tych poddanych antropopresji drapieżników.

Podsumowując – ponawiam wezwanie do poważnego potraktowania interesów przyrody i lokalnej społeczności oraz zmianę decyzji w zakresie rozszerzenia rezerwatu i prowadzonych w nim prac leśnych.

Z poważaniem

I TUTAJ TWÓJ PODPIS: TUTAJ

Podziel się
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Skip to content