Przejdź do treści
Reklama
Reklama

Parkowej rzeźby los smutny

Informacje, 23 listopada 2020 09:33

Pod koniec lat dziewięćdziesiątych w Parku Miejskim w pobliżu Pałacu Bobrowskich oraz kościoła stanęły dwie drewniane rzeźby. Były darem dwóch artystów – Jana Zielińskiego i Bogusława Michalaka. Czas jednak zrobił swoje i jedna z nich straszy swym wyglądem...

Obie rzeźby uległy zniszczeniu. W 2016 roku zdemontowano tę większą, a w jej miejsce Jan Zieliński wykonał nową – „Zbója spod Złotej Górki”. Tymczasem pozostała ta autorstwa Bogusława Michalaka, byłego dyrektora Zespołu szkół samorządowych w Targanicach. Wyglądała fatalnie, sypie się, głowa postaci rozszczepia się. To już niemal próchno stanowiące pseudowizytówkę miasta. Niestety, nie mamy kontaktu z autorem tego sympatycznego niegdyś dzieła. Zapytaliśmy zatem Jana Zielińskiego, co należałoby zrobić, aby przywrócić estetykę tego miejsca. – Musiałaby powstać druga rzeźba, którą można by podmieć za tę istniejącą – odpowiada nasz rozmówca. -Jeśli chodzi o moją rzeźbę to musiała być wcześniej wymieniona, bo była wysoka i zagrażała przechodniom. Ta, Bogusława Michalaka takiego zagrożenia nie stanowi, ale znajduje się w fatalnym stanie. Zdaniem Jana Zielińskiego jednym z rozwiązań byłoby ogłoszenie konkursu na nową rzeźbę, niekoniecznie drewnianą. Nowy obiekt mógłby być wykonany z bardziej trwałego tworzywa, choćby kamienia, ceramiki bądź metalu. Są artyści w naszej gminie albo pochodzący z naszych terenów, którzy byliby w stanie wykonać takie dzieło. Innym rozwiązaniem, które podpowiada nasz rozmówca jest zainstalowanie ławeczki wraz z jakąś postacią czy postaciami zasłużonymi dla Andrychowa. To choćby hrabia Bobrowski czy bracia Czeczowiczka albo jeszcze ktoś inny. Niezależnie od tego, jaki wariant będzie wybrany, to na zmiany musi wyrazić zgodę wojewódzki konserwator zabytków, gdyż to on ma pieczę nad parkiem.

jd Fot. Jacek Dyrlaga

Podziel się
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Skip to content