Przejdź do treści
Reklama
Reklama

Pałac w ręce Bobrowskich

Informacje, 11 września 2015 14:43

Dziś – 11 września – w Andrychowie gościli spadkobiercy rodziny Bobrowskich. Rozmawiali z władzami Gminy Andrychów o sposobie przejęcia pałacu, czyli nieruchomości, którą zwrócił im Skarb Państwa, Mówiono także o kształcie umowy dzierżawy obiektu przez gminę, zanim dojdzie do planowanego zakupy pałacu.

Podziel się

Spadkobierców reprezentowali dzisiaj (wg. kolejności na czołówkowej fotografii) państwo: Róża Wyganowska, Stefan Wyganowski, Wanda Olszowska i Grzegorz Bobrowski. Gminę Andrychów reprezentowali: burmistrz Tomasz Żak i jego zastępca Mirosław Wasztyl, a ponadto Barbara Krzyżak z Wydziału Nieruchomości, Grzegorz Góra kierownik Zakładu Obsługi Mienia Komunalnego oraz kilku urzędników.
Przypomnijmy w skrócie, że po kilkuletnich staraniach i procesach Skarb Państwa zwrócił Bobrowskim ich andrychowską, rodzinną siedzibę. Ostatecznie decyzja zapadła już dawno, ale dopiero od 9 czerwca tego roku spadkobierców Bobrowskich wpisano jako właścicieli do ksiąg wieczystych. Tym samym to oni stali się formalnymi właścicielami obiektu. Do teraz jednak pałac jest w użytkowaniu Gminy Andrychów. Mieszczą się tam: siedziba Towarzystwa Miłośników Andrychowa, część CKiW oraz siedziby dwóch firm. Nadszedł jednak czas przekazania pałacu w ręce Bobrowskich. Poza tym gmina płaci za niego podatki od nieruchomości (ponad 8 tys. zł rocznie) i ubezpiecza pałac.
Dziś burmistrz Andrychowa przekazał spadkobiercom projekt protokołu zdawczo-odbiorczego. Kiedy Bobrowscy zapoznają się z nim i go zaakceptują, dojdzie do formalnego przekazania nieruchomości, ale musi się to odbyć w obecności przedstawiciela Skarbu Państwa. Będzie nim sam starosta lub wyznaczona przez niego osoba.  Prawdopodobnie dojdzie do tego w październiku.
Na tym samym, dzisiejszym spotkaniu spadkobiercy dostali do zaakceptowania propozycję dzierżawy przez gminę pałacu. Chodzi o to, że Bobrowscy nie mają w tej chwili możliwości administrowania tym obiektem, a poza tym trzeba zapewnić funkcjonowanie instytucjom i formom w nim działającym. Ktoś musi też ponosić koszty podatków i składek ubezpieczeniowych.
Wszystko to jednak rozwiązania tymczasowe, bo jak wiadomo, od dawna trwają negocjacje w sprawie odkupienia przez Gminę Andrychów pałacu.  Mowa jest o cenie w granicach 4,2 mln zł. Aby do tego doszło, konieczne są jednak różne uwarunkowania. Najpierw wolę taką muszą wyrazić radni w formie uchwały. Ponieważ obiekt podlega konserwatorskiej ochronie, są też warunki do spełnienia postawione przez wojewódzkiego konserwatora zabytków  – np. plany przedprojektowe i określenie funkcji i przeznaczenia obiektu (o tym wypowiedzieli się m.in. andrychowianie w ankiecie), albo badania archeologiczne . Potem trzeba zrobić projekt finansowania remontu pałacu, a mowa jest o sumie ok. 20 mln zł. 85 procent tej sumy trzeba zdobyć z funduszy zewnętrznych, unijnych. Uzgodnić też trzeba stan prawny kilku działek, o łącznej powierzchni 704 m kw. Takich uwarunkowań jest cała lista, więc zapewne nie tak szybko podpisana zostanie umowa kupna.
Następne spotkanie ze spadkobiercami zaplanowano na październik.
man
 

Podziel się
Reklama
Reklama
Gospodarstwo-Dudek-w-Zagórniku-baner
Reklama
Reklama
Reklama
Skip to content