Przejdź do treści
Reklama
Reklama

Otwarcie wystawy malarstwa Kamila Pustułki

Kultura, 14 maja 2018 11:25

Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie zaprasza do Miejskiego Domu Kultury na otwarcie wystawy malarstwa Kamila Pustułki.

Podziel się



18.05 (piątek) godz. 18.00 | MDK w Andrychowie



Kamil Pustułka – wadowiczanin, urodzony w 1987 roku. Od 2008 roku studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W 2014 roku uzyskał dyplom magisterski na Wydziale Malarstwa w pracowni prof. Adama Wsiołkowskiego. Aneks rysunkowy do dyplomu w pracowni prof. Joanny Kaiser-Płaskowskiej. Uprawia malarstwo sztalugowe. 

Uczestnik międzynarodowych projektów edukacyjnych i artystycznych m.in. we Florencji (2015) Perugii (2018) Akureyri, Islandia (2017) Liverpoolu (2016) oraz Stoke on Trent (2017). Mieszka i tworzy w Wadowicach.

Wystawa "Bez tytułu" prezentuje zbiór prac malarskich i rysunkowych powstałych w okresie minionego roku. Impulsem do namalowania obrazów stało się dotknięcie otaczającej rzeczywistości, niezwykła (momentami zabawna i absurdalna) codzienność, surrealistyczne podróże, ulotny refleks świetlny i niepowtarzalny fragment cienia. W moim postrzeganiu, piękno zawsze pochodzi z natury. Ciepła tonacja, czysty kolor dają możliwość przełamania pesymistycznego obrazu świata, przemijającej natury. Pragnę kolorem przekroczyć granicę, dotrzeć do prawdy i zatrzymać na płótnie, tak krótkotrwałe gasnące światło, które jest dla mnie synonimem życia, tak niezwykle istotnym w mojej twórczości. W relacjach światła z cieniem odnajduję niekończące się źródło inspiracji. Silny światłocień ujawnia istotę rzeczy. Światło i cień są odrębnymi, kluczowymi oraz podstawowymi jednostkami w budowie mojego obrazu. Monumentalizacją formy, czystością koloru i świetlistością barw w połączeniu z chłodnym nasyconym cieniem staram sie przekazać to, co dla mnie jest najistotniejsze. Poprzez własną wrażliwość, wyobraźnię i język malarski staram się uchwycić, a następnie wyrazić to, czego dopatruję się analizując fragment rzeczywistości. Obserwuję go z bliskiej odległości, przy arcymiłym świetle, co zdecydowanie wpływa na charakter prac i pozwala mi zobaczyć więcej. Malarstwo jest dla mnie esencją życia. Esencją pełną nieustającej tęsknoty, poszukiwań sensu życia, pogoni za marzeniami, rozważaniem o sprawach najważniejszych. Wycinkiem rzeczywistości zabarwionym pragnieniami, radością, bezradnością i smutkiem. Świat utracony, czy jeszcze nie odkryty? Świat z pewnością wyidealizowany, a także bezgranicznie intrygujący… 
Obecnie malarstwo towarzyszy mi każdego dnia. Jest miejscem, do którego z ogromnym niedosytem wciąż chcę wracać.

Podziel się
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Skip to content