W piątek, 25 września, w Andrychowie na ul. Krakowskiej, mieszkaniec powiatu wadowickiego, jadąc za kierującym Oplem, zwrócił uwagę na jego niepokojący sposób jazdy. Podejrzewając, że kierowca może być nietrzeźwy, wykorzystał dogodny moment, zajechał mu drogę i uniemożliwił dalszą jazdę. Następnie odebrał kierującemu kluczyki i powiadomił o całym zdarzeniu Policję.
Na miejsce skierowani zostali funkcjonariusze Rewiru Dzielnicowych z andrychowskiego komisariatu. Funkcjonariusze ustalili, że za kierownicą Opla siedział 48-letni mieszkaniec Andrychowa, który znajdował się w stanie nietrzeźwości.
Przeprowadzone badanie wykazało w jego organizmie aż 3,82 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.
Mężczyzna będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Pamiętajmy, nietrzeźwy kierowca stanowi poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. W takich sytuacjach zdecydowana reakcja świadka może mieć ogromne znaczenie i zapobiec tragedii. Jeśli zauważymy na drodze pojazd, którego kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu, nie przechodźmy obojętnie obok takiej sytuacji. Należy przede wszystkim zadbać o własne bezpieczeństwo, a następnie jak najszybciej powiadomić Policję, przekazując funkcjonariuszom informacje dotyczące pojazdu i miejsca jego poruszania się.
Postawa mieszkańca naszego powiatu pokazuje, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drodze to nie tylko zadanie służb. Reagując w odpowiedni i bezpieczny sposób, możemy przyczynić się do uratowania czyjegoś zdrowia, a nawet życia.
Źródło: KPP Wadowicach







