Pytana o zasadność zwoływania nadzwyczajnej sesji na 9 września przewodnicząca broniła swej decyzji, uzasadniając ją trudną w opinii części radnych sytuacją andrychowskich spółek (AZK, ZGK i ZWiK). Powoływała się na niepokój pracowników ZGK o dalsze losy ich miejsca pracy. Odniosła się także do braku zabezpieczenia pieniędzy na rozbiórkę hali sportowej przy ul. 1 Maja. RM oczekuje na koncepcję i projekt zagospodarowania tego miejsca. Przewodnicząca nie zgodziła się z opinią, że RM przypisuje sobie nadmierne prerogatywy, podważając decyzje organów państwowych, np. Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
E. Szypuła poinformowała, że radni nie zamierzają podnosić stawek za wywóz odpadów od mieszkańców, a brakujące w systemie gospodarowania śmieciami środki (ok. 7 mln zł) chcą uzyskać poprzez wprowadzenie limitów na wywóz odpadów zielonych. Nie widomo jednak, jakiego rzędu oszczędności przyniesie ta operacja.
Sporo miejsca w rozmowie zajęła refleksja nad brakiem współpracy władzy wykonawczej i uchwałodawczej w naszej gminie. Niestety, nie widać na razie większych szans na poprawę tej niepokojącej mieszkańców sytuacji.
Całej rozmowy z Eweliną Szypułą można wysłuchać tutaj.
IŻ. Fot. Ireneusz Żmija






