Przejdź do treści
Reklama

Na tę inwestycję czekał cały Inwałd

Informacje, 04 lipca 2017 12:10

Za dwa tygodnie rozpocznie się rozbudowa i przebudowa szkoły w Inwałdzie. Szkoła znacznie się powiększy, a do tego osobną część będzie miało przedszkole. Prace zakończą się za rok.

Podziel się

Wczoraj – 3 lipca – w Urzędzie Miejskim w Andrychowie podpisana została umowa  na „Rozbudowę, przebudowę i zmianę sposobu użytkowania pomieszczeń ZSS w Inwałdzie na pomieszczenia przedszkola”. Dokument w imieniu gminy podpisali burmistrz Tomasz Żak i skarbnik Dorota Żywioł oraz przedstawiciel wykonawcy – Robert Lichost, właściciel Firmy Budowlanej z Suchej Beskidzkiej. Wykonawca wkroczy na plac budowy za kilkanaście dni.
Dziś w Inwałdzie zapytaliśmy Michała Kołodziejczyka dyrektora ZSS, co i w którym miejscu zostanie przebudowane i rozbudowane.
Głównym celem prac, jak podkreśla dyrektor, jest stworzenie osobnej i funkcjonalnej przestrzeni dla oddziałów przedszkolnych. Kilka lat temu szkoła, mieszcząca już podstawówkę i gimnazjum, musiała „przygarnąć” inwałdzkie przedszkole, którego ciasny budynek był w fatalnym stanie. To mocno skomplikowało pracę w placówce oświatowej, gdzie dziś jest już blisko 500 uczniów i przedszkolaków. Dzieci ze szkoły i z przedszkola do tej pory korzystały z tych samych pomieszczeń i korytarzy. Dlatego władze gminy zdecydowały o przebudowie i rozbudowie obiektu i zabezpieczono na ten cel w budżecie blisko trzy miliony złotych.
Szkoła w Inwałdzie składa się dziś z trzech segmentów: najstarszego wybudowanego w 1911 r., do tego z części dobudowanej w 1998 r. oraz najnowszej, z halą sportową i klasami 1-3, powstałej w 2002 r. Teraz budynek ZSS trzeba dostosować do potrzeb przedszkolaków, których będzie coraz więcej, bo np. dojdą tu trzylatki. Dlatego część, gdzie dziś są klasy i sekretariat wraz z gabinetem dyrektora, razem z istniejącym nad nim piętrem będzie w przyszłości wyłącznie do dyspozycji przedszkola. Powstanie też nowe wejście do szkoły, a stare zostanie zabudowane i podniesione o piętro – tam powstanie nowy pokój nauczycielski. Dzięki rozbudowie – a trzeba będzie też wybudować spory kawał piwnic – powstanie tu szkolna kuchnia. W 1998 r. powstał już szyb windy dla niepełnosprawnych, ale nigdy nie zamontowano mechanizmu i kabiny. Teraz, jak mówi dyrektor Kołodziejczyk wreszcie doczekają się takiej windy. Prace, które rozpoczną się już niebawem potrwają do końca przyszłego lata, dlatego dopiero od 1 września 2018 r. dzieci będą miały w pełni przebudowaną i wygodną szkołę. – Nie ukrywam, że ten rok szkolny, który mamy przed sobą będzie szczególnie trudny, bo organizację pracy szkoły trzeba będzie dostosować do prac budowlanych – mówi dyr. Michał Kołodziejczyk. – Ale wszyscy cieszymy się, że będzie ta przebudowa, bo to niezwykle poprawi nasze warunki.
Ogólny koszt prac, które zakończą się za rok, to 2.930.000 zł.
mn

Podziel się
Skip to content