Przejdź do treści

Listopadowa Sesja Rady Miejskiej

Informacje, 24 listopada 2022 15:17

Głównymi tematami przedostatniej w tym roku sesji były zmiany stawek podatku od nieruchomości, informacja o działalności Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Andrychowie oraz współpraca gminy z organizacjami pozarządowymi. Poruszono też wiele spraw bieżących i w kilku przypadkach rozgorzały dyskusje, często o podłożu politycznym.

Obrady Rady Miejskiej, które jak zwykle poprowadził przewodniczący Roman Babski, odbyły się na sali narad w Urzędzie Miejskim, a całość była transmitowana w Internecie. Na początku przyjęto porządek obrad z kilkoma zmianami, a następnie Rada zaakceptowała protokoły z poprzednich sesji.

Sprawozdanie burmistrza

Na początku sesji wiceburmistrz Wojciech Polak przedstawił sprawozdanie burmistrza Tomasza Żaka z jego pracy w okresie międzysesyjnym, a także z wydarzeń jakie miały miejsce w tym okresie. O wszystkich tych sprawach mówiliśmy na antenie Radia Andrychów i pisaliśmy na naszym portalu radioandrychow.pl, a czytelnicy znajdą te relacje w grudniowym wydaniu Nowin Andrychowskich.

Do sprawozdania burmistrza odniosło się kilkoro radnych. Pierwszy głos zabrał radny Zbigniew Rzadek, który zadał dwa pytania. Pierwsze dotyczyło organizacji połączeń autobusowych pomiędzy Andrychowem i Wadowicami. Radny chciał znać jakieś konkrety i terminy uruchomienia takich połączeń. Odpowiedział na to pytanie wiceburmistrz Mirosław Wasztyl mówiąc, że jest to konsekwencja uchwały Rady Powiatu, która zdecydowała się na organizację planu transportu publicznego pomiędzy gminami. Mirosław Wasztyl przyznał, że trwają prace nad połączeniami i Gmina Andrychów też w tym uczestniczy. Jest szansa, że na początku przyszłego roku ruszą dwie linie – po kilkanaście kursów na dobę – pomiędzy Andrychowem a Wadowicami. Jedna przez Chocznię, a druga przez Wieprz i Frydrychowice. O tym napiszemy obszerniej w osobnym artykule w grudniowym wydaniu.

Drugie pytanie radnego Rzadka dotyczyło dystrybucji węgla, czy będą dostępne różne rodzaje tego opału. Wojciech Polak wyjaśnił, że są już wstępne umowy tak z dostarczycielem, jak i firmami, które zajmą się sprzedażą, a węgiel będzie w co najmniej trzech gatunkach: miał, orzech i groszek. Kilku radnych, np. Wiesław Mikołajek dołączyło do tematu pytając o cenę. Wiceburmistrz Polak przypomniał, że sprawę reguluje ustawa, która określiła cenę zakupu przez gminy – 1500 zł za tonę i sprzedaży – 2000 tys. zł.

Z kolei radny Krzysztof Kubień poruszył sprawę inwestycji na Pańskiej Górze, a także sporu z firmą, która pierwotnie realizowała tworzenie strefy aktywności ekonomicznej. Przy tej okazji przeczytał ponad 20 pytań z pisma, które złożył na dziennik podawczy dzień wcześniej. Wiceburmistrz Wasztyl zapewnił radnego, że dostanie odpowiedź na wszystkie pytania, ale na piśmie. Nie obyło się bez kłótni i osobistych wycieczek.  

Trudna sytuacja ZWiK

Kolejnym punktem sesji była informacja na temat działalności Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Andrychowie, którą przedstawił prezes ZWiK Jan Mrzygłód. Prezes rozpoczął od stwierdzenia, że nie będzie odczytywał sprawozdania, które radni otrzymali na piśmie, ale zajmie się przede wszystkim perspektywami, przed jakimi stanął Zakład Wodociągów i Kanalizacji. A są one wysoce niepokojące ponieważ już we wspomnianej informacji przedstawiono, że tylko w miesiącach od stycznia do września ZWiK zanotował blisko półmilionową stratę. Do tej pory (od 2005 roku) zakład miał tylko dwukrotnie jakąkolwiek stratę i to znacznie niższą – raz 148 tys. zł i drugi – 89 tys. Prezes zaznaczył, że kwota straty zapewne wzrośnie, ale jaka będzie ostatecznie trudno stwierdzić. Radni pytali, jaka jest przyczyna takiej sytuacji. Jan Mrzygłód stwierdził, że podstawowy problem to trzyletnie stawki regulowane przez Wody Polskie i kłopoty ma nie tylko andrychowska spółka wodociągowa, ale większość w Polsce. Nie sposób bowiem w obecnej sytuacji utrzymywać przez trzy lata zamrożone stawki, bo cały czas rośnie cena energii, paliw, materiałów czy koszty płacy. Tymczasem tzw. „regulator” w Wodach Polskich nie tylko nie zgadza się na zmiany stawek, ale zamiast w ustawowe 40 dni odpowiada w 186 (pierwszy przypadek) czy 134 (w drugim). ZWiK już ograniczył inwestycje, ale w przyszłym roku sytuacja będzie jeszcze gorsza… Radni z PiS proponowali, aby to urząd zaczął oszczędzać i „zaciskać pasa”, a nie „zaglądał do kieszeni mieszkańców”, aby też zwolniono Zakład Wodociągów z podatku od działalności gospodarczej. Znowu rozgorzała dyskusja i spory polityczne, daleko odbiegające od meritum sprawy. Sytuacja ZWiK jest bardzo poważna i w tak krótkiej relacji z sesji nie sposób rozwinąć tego tematu. Dlatego w najnowszym wydaniu Nowin opiszemy sprawę obszerniej posiłkując się sprawozdaniem i wyjaśnieniami prezesa Jana Mrzygłoda, jakie wygłosił tak na sesji, jak i w czasie audycji w Radiu Andrychów.  

Uchwały

Pierwsza uchwała Rady Miejskiej na tej sesji dotyczyła powierzenia Beskidzkiemu Związkowi Powiatowo-Gminnemu w Bielsku-Białej zadania publicznego w zakresie planowania, organizacji i zarządzania lokalnym transportem zbiorowym na obszarze Gminy Andrychów. Temat ten zreferował Jerzy Dwojak. Radni zapytali przy tej okazji o większą liczbę połączeń Andrychowa z Bielskiem-Białą i ile będzie kosztować gminę ta całoroczna usługa. Takich połączeń jest dziś pięć, a cały koszt dla gminy to nieco ponad 680 tys. zł w skali roku. Uchwałę przyjęto jednogłośnie.

Następnie radni zajęli się wysokością stawek podatku od nieruchomości na terenie Gminy Andrychów. Ten projekt, który opisała skarbnik Dorota Żywioł wzbudził gorącą dyskusję i kolejne wycieczki osobiste i aluzje polityczne. Przypomniano, że w latach 2021-2019 nie było żadnych podwyżek, a obecne to średnio niespełna 10 proc. Za uchwałą było 11 radnych a przeciw – 10.

Kolejna uchwała dotyczyła określenia stawki za 1 kilometr przebiegu pojazdu do obliczenia zwrotu kosztów jednorazowego przewozu dzieci, młodzieży i rodziców. To rutynowa, coroczna uchwała, a zreferował ją Andrzej Szafrański, dyrektor Gminnego Zarządu Oświaty. Tę uchwałę rani przyjęli 18 głosami.

Następna uchwała dotyczyła zmiany Statutu Ośrodka Pomocy Społecznej w Andrychowie”. Chodzi o zmianę statusu „schroniska” do poziomu „noclegowni. Ten projekt przedstawiła Elżbieta Prus, dyrektorka Ośrodka Pomocy Społecznej. Radni jednogłośnie przyjęli tę uchwałę.

Tego samego tematu dotyczyła kolejna uchwała: w sprawie ustalenia szczegółowych zasad ponoszenia odpłatności za pobyt w ośrodkach wsparcia – w schronisku dla bezdomnych oraz w schronisku dla bezdomnych z usługami opiekuńczymi. To czysta formalność polegająca na zmianie nazwy. I ten projekt przegłosowano „za” jednogłośnie.

Z kolei Program współpracy Gminy Andrychów z organizacjami pozarządowymi oraz innymi podmiotami prowadzącymi działalność pożytku publicznego na 2023 rok zreferował dyrektor MOSKiT-u Marcin Putyra.

Następna uchwała dotyczyła Przyjęcia programu usuwania azbestu i wyrobów zawierających azbest dla Gminy Andrychów na lata 2022-2032 i ten projekt przedstawiła Radzie Ewa Rohde–Trojan, kierowniczka Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa.

Dwie uchwały: o zmianach w budżecie gminy i uchwale budżetowej na 2022 rok oraz zmianie w Wieloletniej Prognozie Finansowej Gminy Andrychów na lata 2022-2032, zreferowała radnym skarbniczka Dorota Żywioł. Głównie chodziło o przyjęcie dotacji do budżetu i zmianie planów wydatkowych z tym związanych, np. na zakup węgla.

Potem była uchwała dotycząca udzielenia dotacji dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzykach. Chodzi o 33 tysiące złotych na remont zbiornika na wodę do celów przeciwpożarowych. Radni znowu jednogłośnie przyjęli uchwałę.

Ostatnią uchwałą była rezolucja skierowana do premiera, w sprawie wsparcia ze strony państwa polskiego dzieci chorujących na SMA. Takie dzieci są również w naszym powiecie. Pełną treść można znaleźć na stronie Urzędu Miejskiego.

Sesję zamknęły wolne wnioski i oświadczenia. W tej części głos zabrał radny Kubień, a za nim kilku innych radnych dołączyło do kolejnej gorącej wymiany zdań. Chodziło o sytuację ekonomiczną samorządu, o politykę rządu, o media (również nasze) i niedopuszczalne krytykowanie rządzącej partii. Radny sugerował nawet, aby fragmenty protokołu z sesji – te z wypowiedziami przewodniczącego Babskiego krytykującego rząd – wysłać gdzie trzeba. Roman Babski przypomniał radnemu, że jeszcze póki co mamy demokrację i wolność słowa.

Sesję zamknęły komunikaty – następna sesja, ostatnia  w tym roku, odbędzie się 29 grudnia.

n

Podziel się
Skip to content