Andrychów, 18 grudzień 2025
Szanowni i Drodzy!
O roku ów! Kto ciebie widział… 🙂 Rzeczywiście, był to dla nas nadzwyczajny ROK URODZAJU. Już w pierwszych miesiącach, na zawodach różnej rangi, zdobywałyśmy punkty, medale, puchary. No a w czerwcu zostałyśmy w Katowicach Mistrzyniami Polski! To oznaczało, że jedziemy w październiku na mistrzostwa Świata do Argentyny!
Radość, trochę niedowierzanie-jak to?- na drugą półkulę, prawie na koniec świata?! Sztos! Zaczęły się tygodnie, miesiące ostrych i wytężonych treningów pod okiem naszej wspaniałej Pani Trener Anny Polak ze Studia Appa Akrobatyki Powietrznej w Bielsku-Białej, wielokrotnej Mistrzyni Polski i Świata.
Przygotowałyśmy na Mistrzostwa trudny układ, zresztą do fragmentów Sonaty Chopina, który – o czym dowiedziałyśmy się już na miejscu – jest w Argentynie bardzo ceniony a nawet wielbiony. To był też czas przygotowań organizacyjnych, bo przecież wyjazd do Ameryki Południowej to cała wyprawa – Buenos Aires znajduje się ponad 12 tys. km od Andrychowa!
W tym miejscu jeszcze raz BARDZO DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM, którzy swoim wsparciem finansowym i życzliwością pomogli nam zrealizować to nasze wielkie marzenie sportowe! A w szczególności firmie Przedsiębiorstwo Pszczelarskie Łysoń Sp. z o.o. oraz darczyńcom zbiórki „Pomagam.pl”. A ja Milena, składam wielkie podziękowania lokalnym Sponsorom: Miejskiemu Ośrodkowi Sportu, Kultury i Turystyki w Andrychowie, Firmie Ogniochron S.A. oraz indywidualnym Darczyńcom.
Buenos Aires jest piękne, kolorowe, tętniące, wiosenne (bo to półkula południowa, więc tam właśnie zaczęła się wiosna, gdy u nas jesień). Po przylocie głównie trenowałyśmy i aklimatyzowałyśmy się, bo jet lag to jest jednak duże wyzwanie 🙂
W wolnym czasie byłyśmy w słynnej dzielnicy kolorowych domów La Boca, widziałyśmy oczywiście figury najważniejszych argentyńskich osobistości i bohaterów: Evity Peron, prezydenta Perona, Maradony i Messiego… 🙂 Byłyśmy także w jednej z największych i najpiękniejszych Księgarni na świecie El Ateneo Grand Splendid, która mieści się w dawnym Teatrze Narodowym.
Mistrzostwa odbywały się w Parku Olimpijskim w Buenos Aires. Byłyśmy oszołomione piękną ceremonią otwarcia, bo zobaczyłyśmy reprezentację naprawdę z całego świata. Już na treningach widziałyśmy, jak mocna będzie konkurencja!
Na zawodach to się tylko potwierdziło! Byłyśmy też zaskoczone bardzo surowym sposobem sędziowania. Tym większa była radość i emocje, bo prawie do końca prowadziłyśmy w punktacji. Na ostatniej prostej o 3 punkty wyprzedziły nas koleżanki z Ukrainy… Ale przecież WICEMISTRZOSTWO ŚWIATA TO OLBRZYMI DLA NAS SUKCES! Byłyśmy szczęśliwe i dumne! Buenos Aires już na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako miejsce wielkiego sukcesu i niepowtarzalnych przeżyć!
Naładowane radością, adrenaliną i sportowymi ambicjami dwa tygodnie później poleciałyśmy do Budapesztu na Puchar Świata, gdzie zdobyłyśmy 3 miejsce na świecie.
Kilka dni później, na zawodach w Bolonii zdobyłyśmy znowu srebrny medal!
Czy może być wspanialsze zakończenie tego wspaniałego roku. Oby następny-był równie pomyślny!
WSZYSTKIM NASZYM DARCZYŃCOM,KIBICOM I FANOM TAKŻE ŻYCZYMY SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!
PS. Do życzeń i podziękowań przyłączają się także nasi Rodzice i Bliscy!
Milena Rychter i Lidia Krupa



Materiał nadesłany – JR






