Już po pierwszych minutach rozmowy było jasne, że hasło „najważniejsi są ludzie” nie jest tylko marketingowym sloganem, ale fundamentem całego przedsięwzięcia. W rozmowie Kasia Kasperkiewicz wróciła do początków działalności. Opowiedziała o tym, skąd wziął się pomysł na lokal, jak rodziła się wizja Grill Buły i Spóły oraz z jakimi wyzwaniami trzeba było się zmierzyć na starcie. Była to historia pełna determinacji, pracy, ale też wiary w to, że autentyczność i dobre intencje potrafią przyciągnąć ludzi.
Jednym z punktów rozmowy były opowieści o gościach i klientach. Historie codzienne, wzruszające, czasem zabawne. Pokazujące, że lokal gastronomiczny może być przestrzenią spotkań, rozmów i budowania więzi. To właśnie te relacje, jak zaznaczyła Pani Kasia, nadają sens całej pracy. Nie zabrakło również rozmowy o menu. Słuchacze mogli dowiedzieć się, co można zamówić, jakie propozycje cieszą się największą popularnością i jak dba się o jakość serwowanych dań.
Jak podkreślała przedsiębiorczyni, niezależnie od lokalizacji, najważniejsze pozostaje jedno: człowiek. Zarówno klient, który wpada na szybki posiłek, jak i ten, który wraca regularnie, bo czuje się tu po prostu dobrze. To podejście sprawia, że Grill Buła i Spóła w Bulowicach i Andrychowie stała się miejscem z charakterem – takim, do którego wraca się nie z obowiązku, ale z przyjemności.
a_p Fot. Anna Płonka






