W pierwszym secie domowego spotkania od początku ton rywalizacji nadawali rywale. Andrychowianie raz po raz odrabiali część strat, ale po chwili krośnianie ponownie im odskakiwali. Nie inaczej było w końcowej części partii, gdy MKS zbliżył się do Karpat na zaledwie jeden punkt (21:20 dla przyjezdnych). Potem jednak to goście zdobyli trzy punkty z rzędu, a następnie wykorzystali pierwszą piłkę setową.
Najbardziej wyrównany był drugi set. Lepiej zaczęli go miejscowi, wypracowując sobie trzypunktową przewagę (9:6, 13:10). Kolejne akcje lepiej rozegrali goście i „zrobiło się” 15:15. Od tego momentu trwała zacięta batalia punkt za punkt. Tyle tylko, że w decydującym momencie do siatkarze z Podkarpacia byli skuteczniejsi i zwyciężyli 30:28.
Przegrana w drugiej partii jakby podciął skrzydła andrychowianom. W trzeciej odsłonie meczu nie mieli wiele do powiedzenia. Tracili punkty seriami i szybko było praktycznie po zawodach (11:3 dla Karpat). Zrywu MKS nie było i po 81 minutach spotkanie zakończyło się wygraną krośnian.
MKS Andrychów – Karpaty Krosno 0:3 (21:25, 28:30, 15:25)
woc






