Na inaugurację sezonu Hustlerzy mierzyli się z KS Bystra. Choć nie zagrali wybitnych zawodów, to postawili się ligowemu średniakowi, mając nawet szanse na wygraną w regulaminowym czasie gry. Ba, nawet w połowie dogrywki byli na prowadzeniu, ale finalnie to rywale zeszli z boiska zwycięzcy.
Dziś od początku spotkania kibice oglądali niezwykle zacięte, bardzo wyrównane spotkanie. Po pierwszych 10 minutach obrońcy tytułu mistrzowskiego wprawdzie prowadzili, ale zaledwie jednym punktem, a do przerwy to Andrychowianie byli lepsi o dwa „oczka” (45:43 dla Hustlerów). Koncert gry dali w trzeciej, zwyciężając ją różnicą siedmiu punktów i tym samym przed ostatnią kwartą wygrywali 78:69, choć w pewnym momencie mieli już przewagę 12 punktów (74:62). Spora w tym zasługa dobrej skuteczności w rzutach za 3 punkty. W tym elemencie dominowali Jakub Wróbel (4 celne na 6 oddanych) i Sebastian Skrok (3 na 6).
Przez 7 minut czwartej odsłony Hustlerzy utrzymywali wypracowaną przewagę, ale mistrzowie ligi do końca nie odpuszczali. Ostatecznie zdołali jednak zbliżyć się tylko na 3 punkty i cenna wygrana Andrychowian stała się faktem. Ponownie wielkie zawody rozegrał kapitan Bartosz Sierp, zdobywając 26 punktów, notując 11 zbiórek i 8 asyst. Jeszcze więcej, bo 31 punktów zanotował Sebastian Skrok, a dwucyfrowe zdobycze mieli jeszcze Wiktor Woźniak (13) i Jakub Wróbel (23). Z drugiej strony trzeba zauważyć, że Hustlerzy polegli na deskach. Rywale mieli aż 55 zbiórek przy zaledwie 32 Andrychowian. Dzięki temu mogli ponowić dwa razy więcej ataków (22 zbiórki w ataku Gruntu.pl przy raptem 10 Hustlerów).
Hutlerzy Andrychów – Grunt.bb 100:97 (22:23, 23:20, 33:26, 22:28)
Hustlerzy: Jarosz (2 pkt., 2 zb., 1 bl), Obrzud (2 pkt., 1 zb., 1 as.), Pabich (3 pkt., 1×3, 5 zb., 1 as., 2 prz.), Sierp (26 pkt., 11 zb., 8 as., 2 prz.), Skrok (31 pkt. 3×3, 5 zb., 3 as., 1 prz.), Szumowski (1 zb.), Woźniak (13 pkt. 2×3, 5 zb., 4 as.), Wróbel (23 pkt 4×3, 2 zb., 2 as., 3 prz.).
woc













