Spotkanie z beniaminkiem klasy okręgowej nie rozpoczęło się dla gości obiecująco. Już w 11 min. Filip Kadłuczek wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Tym razem drużyna z Inwałdu nie spuściła głów. W efekcie w niespełna 10 minut doprowadziła do wyrównania, a najbardziej rzecz jasna cieszył się Oskar Kaczmarczyk, bo to on wpisał się na listę strzelców.
Niestety. Zawodnikom Huraganu nie udało się pójść za ciosem, a nawet utrzymać wyniku. Gola do szatni strzelił im kapitan Tęczy – Filip Kurdziel, a w końcowych minutach drugiej połowy rezultat ustalił Szymon Baran.
Po ósmej porażce w dziewiątym spotkaniu sytuacja Huraganu zrobiła się jeszcze trudniejsza. Do zajmującego w miarę bezpieczną 11 pozycję Halniaka Maków Podhalański traci on już 11 punktów.
Tęcza Tenczynek – Huragan Inwałd 3:1 (2:1)
woc







