Przejdź do treści
Reklama
Reklama

Halniakowi Targanice zabrakło piłkarskiego szczęścia

Sport, 30 sierpnia 2026 20:40

Nie udało się piłkarzom Halniaka Targanice przedłużyć zwycięskiej serii do trzech meczów. Na własnym stadionie podopieczni Łukasza Kantyki musieli uznać wyższość LKS Rajsko, choć remis byłby bardziej sprawiedliwym rezultatem.

W pierwszych 20 minutach goście wyraźnie zdominowali wydarzenia na murawie. Nie tylko posiadali optyczną przewagę, ale co istotne, dwukrotnie ją udokumentowali. W 10 min. strzałem z dystansu wynik otworzył Bartłomiej Mika. Kapitan przyjezdnych jest również autorem drugiego trafienia, tym razem w zamieszaniu podbramkowym.

Po wspomnianych dwudziestu minutach Halniak przebudził się. Jego akcje wreszcie zaczęły się kleić, ale brakowało skuteczności. Gospodarze kontaktowego gola zdobyli dopiero w 40 minucie. Wówczas w polu karnym sfaulowany został Michał Studnicki, który zachował zimną krew i na przekór powiedzeniu pewnie wykorzystał „jedenastkę”.

Po zmianie stron gospodarze dążyli do wyrównania. Wciąż jednak byli na bakier ze skutecznością lub podejmowali złe decyzje. Na domiar złego zostali skontrowani i przewaga gości ponownie zrobiła się dwubramkowa. W końcówce jej rozmiary zmniejszył Lucas Pachler, dopełniając formalności po znakomitym podaniu od Michała Studnickiego. Na więcej zabrakło już czasu.

Halniak Targanice – LKS Rajsko 2:3 (1:2)

woc

Podziel się

Audycje / Posłuchaj więcej podcastów

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Przejdź do treści