Powiedzieć, że starcie Groni ze Skawą było jednostronnym widowiskiem, to jak nic nie powiedzieć, czy w tym przypadku napisać. Wynik już w 3 min. otworzył Mateusz Babiński, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie. Nieco ponad 10 minut później rezultat podwyższył Adrian Góra.
W 36 min. goście pokusili się o gola kontaktowego. Potem okazało się, że trafienie młodzieżowca Jakuba Szczepańca było bramką honorową. Co więcej, już minutę później na 3:1 przymierzył Konrad Adamus i takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa zawodów.
Po zmianie stron ekipa trenera Marka Kudłacika zdobyła jeszcze cztery gole. Do siatki rywali trafiali kolejno Nikodem Góra (52’), Eryk Wróbel (73’), Adrian Góra (75’), kompletując w ten sposób dublet, a rezultat na 7:1 ustalił w 86 min. Edward Zięba.
Gronie Zagórnik – Skawa Jaroszowice 7:1 (3:1)
woc






