Były to:
- 42 akcje ratunkowe – szybka akcja w terenie do 2 h,
- 12 interwencji — najczęściej w stacjach ratunkowych,
- 10 wypraw ratunkowo-poszukiwawczych – wielogodzinne akcje angażujące liczne siły i środki.
Większość wypadków dotyczyła zimowej turystyki pieszej (49 osób). Ich przyczyną były nie tylko urazy, ale także zachorowania oraz brak odpowiednich umiejętności i wyposażenia.
W 3 najtrudniejszych przypadkach poszkodowani mogli zostać szybko przetransportowani do szpitala drogą powietrzną – Współpraca z Lotnicze Pogotowie Ratunkowe
Najczęściej ratownicy udzielali pomocy:
- Pasmo Baraniej Góry (w tym pasmo Szyndzielni): 24 działania ratownicze,
- Pasmo Babiej Góry: 14,
- Pasmo Pilska: 11,
- Pasmo Czantorii: 8,
- Pasmo Leskowca i Łamanej Skały: 3,
- Pasmo Wielkiej Raczy: 3,
- Pasmo Czupla i Magurki Wilkowickiej: 2
Średnia wieku: 43 lata (kobiety: 44, mężczyźni: 41). Najmłodsza osoba: 7 lat, a najstarsza osoba: 89 lat.

Niestety, pomimo wysiłków ratowników i innych służb, życia 3 osób nie udało się uratować.
Podczas ferii na stacjach narciarskich zabezpieczanych przez Grupę Beskidzką GOPR udzielono pomocy w 1021 wypadkach! Ze względu na poważne urazy, 11 razy wezwano śmigłowiec Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Ferie minęły, ale my nie zwalniamy tempa! W górach i na stokach narciarskich ruch nadal duży. Czuwamy nad Waszym bezpieczeństwem i szkolimy się, a Wam przypominamy, że rozsądek i dobre przygotowanie to podstawa bezpiecznych powrotów z gór – apelują GOPR-owcy
Źródło: GOPR Beskidy







