W Roczynach problem powrócił jak bumerang. Klub Burza poinformował, że dziki znów pojawiły się na ich obiekcie, pozostawiając ślady swojej obecności. Murawa została w kilku miejscach rozkopana. Każda taka wizyta oznacza dodatkowe koszty i godziny pracy potrzebne, by przywrócić boisko do stanu pozwalającego na treningi i mecze.
Podobny obraz można zobaczyć w Targanicach. Na boisku Halniaka dziki również kolejny raz rozryły znaczną część boiska. Zniszczeniu uległy fragmenty, nad których pielęgnacją pracowano godzinami. W klubie nie kryją frustracji – to już kolejna taka sytuacja w ostatnim czasie, a walka z problemem zaczyna przypominać niekończący się cykl napraw i zniszczeń.
woc Fot. Burza Roczyny i Halniak Targanice








