I było wszystko, czego można się spodziewać na takiej imprezie – kwiaty, prezenciki, życzenia (także poetyckie i śpiewane), pizze, słodki poczęstunek oraz napoje, a także muzyka z keyboardu w wykonaniu jednego z klubowiczów. Specjalne gratulacje para usłyszała od stowarzyszenia „Witalność”.
Pani Jadwiga i pan Jan poznali się w Nowej Rudzie. Ona była kierownikiem żłobka, a on fachowcem zatrudnionym w Dolnośląskich Zakładach Przemysłu Jedwabniczego. Przed wielu laty zamieszkali w Andrychowie, gdzie znaleźli pracę w swoich zawodach – pan Jan w AZPB, a pani Jadwiga w żłobku. Doczekali synów bliźniaków, pięcioro wnucząt i sześcioro prawnucząt.
JD Fot. Jacek Dyrlaga











