Przejdź do treści

Czarny Groń: Ekolodzy z Bystrej kontra Ośrodek – kolejna odsłona

Informacje, 20 maja 2022 11:06

Ekolodzy z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot chwalą się wyrokiem sądowym jakoby ośrodek narciarski w Rzykach Praciakach powinien być rozebrany. Prezes „Czarnego Gronia” twierdzi jednak, że to informacyjna manipulacja, wręcz bzdura, a werdykt Temidy jest nieprawomocny.

Sądowe potyczki między ekologami ze stowarzyszenia z Bystrej a Ośrodkiem w Praciakach trwa od ponad trzynastu lat. Bystrzanie poinformowali właśnie o ich zdaniem sukcesie. Napisali m.in.: -Po 13 latach od nielegalnej rozbudowy ośrodka narciarskiego Czarny Groń w Rzykach o wyciąg krzesełkowy, system sztucznego naśnieżana i oświetlenia stoku, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił wydaną post factum decyzję środowiskową dla tej inwestycji! Tym samy nie ma podstaw prawnych do kontynuacji legalizacji samowoli budowlanej a nielegalna inwestycja powinna być rozebrana.

W związku z tym skontaktowaliśmy się z prezesem „Czarnego Gronia” Tomaszem Andrejką. Powiedział on nam, że wyrok WSA jest przede wszystkim nieprawomocny. -To jest jeden z wielu wyroków w ciągu tych trzynastu lat – mówi prezes. -Wszystkie argumenty Pracowni zostały w nim nieprzyjęte, poza tylko jednym. Sąd dopatrzył się w uzgodnieniu z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska błędu formalnego. Nie wiem zatem o co chodzi tym z Pracowni. Na pewno wyrok nie skutkuje koniecznością rozbiórki. Jak podkreśla Tomasz Andrejko, wyciąg i system naśnieżania w Rzykach Praciakach są całkowicie zalegalizowane. Podobnie oświetlenie. -To o czym piszą ci z Pracowni, to bzdury – dodaje na koniec nasz rozmówca.

jd Fot. Archiwum „Nowin Andrychowskich”

Podziel się
Skip to content