Na początku rozmowy przedstawiciele społecznego komitetu referendalnego opowiedzieli o powodach podjęcia tak radykalnej decyzji, jak próba doprowadzenia do ogólnogminnego plebiscytu dotyczącego oceny funkcjonowania Rady Miejskiej w aktualnym składzie.
Nasi rozmówcy opowiedzieli także o wymogach formalnych, jakie należy spełnić, aby do referendum doszło. Sporo miejsca podczas rozmowy poświęcono kwestiom związanym z ewentualnymi kosztami takiego przedsięwzięcia. Jak poinformowali Panowie Mrawczyński i Baran, koszt przeprowadzenia kampanii referendalnej leży po stronie inicjatorów. Gmina włącza się w organizację dopiero na ostatnim etapie, udostępniając tablice informacyjne, lokale oraz organizując komisje. Wszystkie te kwestie są regulowane Ustawą o Samorządzie Terytorialnym.
W końcowej części rozmowy Radosław Baran opowiedział o motywach napisania na portalu Facebook postu, w którym wyzywa na debatę redaktora jednego z lokalnych portali informacyjnych. Póki co, apel ten pozostaje bez odzewu.
Całej audycji można wysłuchać tutaj.
mm, Fot. Mateusz Matyszkowicz






