To nie tylko bieg, ale przede wszystkim spotkanie ludzi z wielkim sercem, którzy chcą pomóc Beskidzkiej Fundacji Hospicyjnej.
Nie musisz być sportowcem! Możesz pobiec, przejść trasę spokojnym krokiem, albo po prostu przyjść, napić się aromatycznej kawy z bielskiej palarni GRUNT, zjeść kawałek domowego ciasta i spędzić czas w cudownej atmosferze – zachęcają organizatorzy.
Nie ma obowiązkowego wpisowego — to wydarzenie jest otwarte dla wszystkich. Jeśli masz ochotę wesprzeć akcję zapraszamy >>>TUTAJ
Na miejscu będą wystawione puszki na datki, więc jeśli tylko zechcesz dorzucić coś od siebie, każda złotówka trafi bezpośrednio do Beskidzkiego Hospicjum i pomoże tym, którzy najbardziej tego potrzebują.
Będzie ciepło — nie tylko od kubków z kawą z palarni GRUNT (o które jak zawsze zadba Jerzy Herma wraz z ekipą PsieEgo), ale przede wszystkim od serdeczności ludzi, którzy tego dnia spotkają się dla wspólnego celu.
Czeka nas mnóstwo uśmiechów, rozmów, dobrej energii i poczucia, że razem możemy naprawdę wiele.
BIEG ORAZ ROZGRZEWKĘ POPROWADZI NIEZASTĄPIONA AGNIESZKA TRZASKA
Przyjdź. Zrób coś dobrego.
Dla innych — i dla siebie.
Charytatywny Bieg Wielkich Serc — bo liczy się serce, nie tempo.
Źródło: Charytatywny Bieg Wielkich Serc







