Przejdź do treści
Reklama
Reklama

Burza Roczyny o krok od trofeum

Sport, 03 sierpnia 2026 19:14

Co prawda Burza Roczyny rozpoczyna rozgrywki ligowe dopiero za dwa tygodnie, to już za kilka dni może sięgnąć po… trofeum. W sobotę o godz. 18.00 powalczy w Paszkówce z miejscowym Dębem w finale pierwszego etapu Sutemi Wadowickiego Pucharu Polski.

Podopieczni Patryka Sordyla awans do finału zapewnili sobie dzięki wyjazdowej wygranej 10:1 nad Iskrą Klecza Dolna, która po kilku roku wróciła na piłkarską mapę regionu. Wbrew wynikowi spotkanie dostarczyło emocji. Bo choć do przerwy goście dominowali, to rywale pierwsi zdobyli gola! Inna sprawa, że Mateusz Sobala sięgając do siatki po piłkę dotknął ją chyba pierwszy i jedyny raz w całym spotkaniu…

Do remisu doprowadził jeszcze przed zmianą stron Maksymilian Słabosz, a po przerwie przyjezdni dali koncert. Pierwsze skrzypce grał Dawid Biczak, zdobywając pięć bramek. Jakby tego było mało jedną strzelił przewrotką, drugą uderzeniem niemal z połowy boiska, a kolejną po pokonaniu z futbolówką przy nodze całej połowy! – Nabrał dużej pewności siebie – nie kryje radości trener Patryk Sordyl. Pozostałe gole zdobyli Maksymilian Słabosz (skompletował dublet), Marcin Janosik, Jarosław Talar oraz Jakub Mizera, który został autorem „gola widmo”, bo po jego strzale piłka pofrunęła pod porzeczkę, by po chwili znaleźć się poza… siatką! Ot, takie cuda w Kleczy. Sędzia jednak widział wszystko i wskazał na środek.

Finałowy rywal Burzy w regulaminowym czasie półfinałowego starcia zremisował 1:1 z Astrą Spytkowice. Swoją wyższość udowodnił w konkursie rzutów karnych.

Iskra Klecza Dolna – Burza Roczyny 1:10 (1:1)

woc

Podziel się

Audycje / Posłuchaj więcej podcastów

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Przejdź do treści