Sesja rozpoczęła się tradycyjnie od stwierdzenia prawomocności obrad oraz przyjęcia ich porządku. Wiceburmistrz Aleksander Kasperek zgłosił potrzebę poddania pod głosowanie projektu uchwały dotyczącego emisji obligacji komunalnych w kwocie 21,8 mln zł. Jak odczytał w informacji wprowadzającej, środki pozyskane w ten sposób miałby być przeznaczone na: „pokrycie planowanego deficytu budżetu na 2026 rok w związku z realizacją zadań majątkowych oraz na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań”. Punkt ten znalazł się ostatecznie w porządku obrad.
Kolejnym etapem sesji było przedstawienie sprawozdania z prac Burmistrza i Urzędu Miejskiego w okresie międzysesyjnym. Punkt ten referowała osobiście Beata Smolec Burmistrz Andrychowa. Po nim odbyła się dyskusja, która zdeterminowała resztę obrad. W jej trakcie poruszonych zostało wiele wątków, nawet tych, niezwiązanych w żaden sposób z zaprezentowanym wcześniej sprawozdaniem. Sporo miejsca i uwagi poświęcono tematowi referendum ogólnogminnego, które ma dać mieszkańcom możliwość wypowiedzenia się na temat przyszłości całej Rady Miejskiej w obecnym kształcie.
Część obecnych radnych wyraziła poparcie dla takiego pomysłu i czynnie zaangażowała się w zbiórki podpisów poparcia dla projektu. Dyskusja momentami była niezwykle emocjonalna i mało merytoryczna. Moment kulminacyjny miał miejsce podczas wystąpienia radnego Isaaka Bady, który zarzucił mediom, między innymi nam przeinaczanie faktów i wyrywanie z kontekstu fragmentów wypowiedzi (w ostatnich NA ukazał się artykuł, w którym zamieszczone są wypowiedzi radnych udzielone podczas przerwy w obradach poprzedniej, XXI Sesji Rady Miejskiej; można tam przeczytać całą wypowiedź radnego Bady).
Po tej części sesji radni przeszli do bloku głosowań. Przyjęto plan pracy Rady Miejskiej na 2026 rok, radni wyrazili zgodę na przyjęcie w ograniczony zarząd w 2026 roku drogi krajowej 52 na terenie miasta Andrychów w zakresie realizacji zadań związanych z doraźnym utrzymaniem drogi. Zaakceptowany został także regulamin korzystania z powstającej tężni solankowej, przyjęto także Gminny Program Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Przeciwdziałania Narkomanii i Innym Uzależnieniom na lata 2026-2029.
Nie przyjęto natomiast projektu uchwały dotyczącego zmiany w opłatach za wywóz odpadów. Było to drugie podejście do tego pomysłu i tak jak poprzednio zakładało podwyżkę z aktualnie obowiązujących 33 zł do 41,5 zł od osoby (z bonifikatą w przypadku kompostowania w kwocie 4 zł). Pomysł ten tak jak w listopadzie nie znalazł poparcia u radnych i został odrzucony w stosunku 7 głosów za przy 13 przeciw. Więcej na temat przyczyn podwyżki w artykule „Z czego wynika podwyżka opłat za wywóz śmieci„. Należy dodać, że brak zgody na wzrost opłaty, powoduje deficyt w planowanym budżecie na łączną kwotę 4 milionów złotych, który z musi zostać „zasypany”.
Po tej części głosowań Przewodnicząca Ewelina Szypuła zarządziła kilkunastominutową przerwę, ponieważ konieczne było zwołanie komisji gospodarczej w celu zaopiniowania projektu uchwały dotyczącego emisji obligacji. Po przerwie Radni pochylili się nad zmianami w budżecie na 2025 rok i związanymi z nimi zmianami w WPF. Obie z tych uchwał bezproblemowo i jednogłośnie przeszły.
Kolejnymi punktami były głosowania nad przyjęciem Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2026-2039 oraz budżetu Gminy Andrychów na 2026 rok. I tutaj miała miejsce kolejna odsłona ostrej dyskusji. Radny Sławomir Jończy dopytywał, dlaczego władze Andrychowa planują zaciąganie kolejnych zobowiązań. Burmistrz Beata Smolec oraz Wiceburmistrz Aleksander Kasperek odpowiadali, że chcąc realizować jakiekolwiek inwestycje konieczne są na to środki, a gmina nie ma możliwości zarabiać, prowadząc działalność gospodarczą. Skoro wolą radnych nie podnosi się chociażby podatków od nieruchomości czy opłat za śmieci, to pieniądze na inwestycje muszą pojawić się z innego źródła. Tak jest skonstruowany cały system samorządowy i tak funkcjonują inne gminy. A. Kasperek zasugerował, że gmina mogłaby spłacić całe zadłużenie do końca kadencji, ale wtedy nie będą wykonane żadne inwestycje ani w mieście, ani w sołectwach, bo wszystkie środki musiałyby być przeznaczone na ten właśnie cel.
Ostatecznie brak porozumienia związany z tym, że w budżecie pojawiła się luka w postaci 4 milionów brakujących po nieuchwaleniu podwyżki opłat za śmieci oraz niewprowadzeniem autopoprawek przez Burmistrz i Wiceburmistrza do projektu spowodował, że przed głosowaniem nad WPF na lata 2026-2039, na wniosek formalny zgłoszony przez Wiceprzewodniczącego Romana Babskiego, po uprzednim głosowaniu zarządzono przerwę w obradach.
Ta przerwa potrwa do… 14 stycznia 2026 r., kiedy radni będą kontynuować XXII sesję. W tym czasie zgodnie z zapowiedzią Przewodniczącej gremium, mają się odbyć szczegółowe konsultacje i analizy przedłożonego projektu budżetu. Oznacza to mniej więcej tyle, że przed styczniowym głosowaniem będą trwały poszukiwania pieniędzy.
Reasumując, w Urzędzie Miejskim nie było dzisiaj świątecznej ani rodzinnej atmosfery. Świąteczny akcent stanowiło natomiast kolędowanie z jakim do Magistratu zawitał Ludowy Zespół Pieśni i Tańca „Andrychów”. Muzyka jednak nie złagodziła obyczajów.
mm, Fot. Irek Żmija











