Przejdź do treści
Reklama
Reklama

„Beskidzie historie” Burego na Babiogórskiej Jesieni

Informacje, 28 września 2025 20:25

W piątkowe popołudnie w ramach obchodów Babiogórskiej Jesieni uczestniczyliśmy w otwarciu wystawy rzeźb Zbyszka Burego artysty z Roczyn. Festiwal od lat łączy pokolenia miłośników kultury pasterskiej, muzyki ludowej a także beskidzkiego dziedzictwa.

Wystawa „Beskidzkie historie” Zbyszka Burego, odwołująca się do beskidzkich opowieści i motywów ludowych, spotkała się z dużym uznaniem publiczności. Wernisaż otworzyła Dyrektor Babiogórskiego Centrum Kultury Anna Kulka cytując słowa Prof. Piotra Jargusza:
– Pisać o Zbigniewie Burym, to pisać o artyście, który jednym okiem się śmieje, a drugim płacze. Pozornie ludyczny, rozpasany, prowokujący, w istocie jest delikatny, czujący, empatyczny. Unikający patosu, ciekawy ludzkich opowieści, jednocześnie nieuszeregowany, niestawkowy – Wolny. Zacytowane powyżej słowa dotyczą nie tylko obrazów. To artystyczne credo i wiara w Obraz Świata, w którym artysta stoi po stronie wartości i tych, którym odebrano prawo głosu. Opowieści egzystencjalne – odnoszą się do Doświadczenia Jego Życia. Powracające motywy: anioła/diabła, kolędników beskidzkich i ptaszków to wyznanie wiary artysty w zwyczajną moc opowieści źródłowych.

Ścięte drewno często postrzegamy jako coś martwego. Tymczasem, to właśnie z tego pozornie bezdusznego materiału, artysta potrafi wydobyć emocje, które dziś budzą nasz zachwyt. Jakie emocje chciał przekazać? Każdy odczytuje je inaczej. Na mnie wystawa „Beskidzkie historie” wywarła ogromne wrażenie – mówił na otwarciu Wójt Gminy Zawoja Michał Łukasik.

Kilka słów o pracach Zbyszka dodał Zbigniew Jurczak – były prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Wadowickiej – Zbyszek wpisuje się w ciąg rzeźbiarzy tworzących w rejonie Nadskawia. Poprzez wykorzystanie naturalności drewna (ta pozorna chropowatość, surowość) nawiązuje do prac, które tworzył Wowro.

Ważne jest dla mnie, aby moje rzeźby nie były jak muzealne eksponaty. Pragnę, aby patrzenie na nie wprawiało oglądającego w pewnego rodzaju melancholię – dodał autor podczas wernisażu.

Ekspozycja „Beskidzkie historie” czynna jest do 31 października 2025 r. Zapraszamy.

W sobotę i niedzielę festiwal przeniósł się na teren przy ośrodku wczasowym „Diablak”. Odbył się tam m.in. widowiskowy Redyk – zejście owiec z hal. W niedzielę odbyły się występy grup i zespołów folklorystycznych, które w swojej twórczości pielęgnują góralską tożsamość. Wśród nich wystąpił Ludowy Zespół Pieśni i Tańca „Andrychów”, który oczarował widzów tradycyjnym repertuarem z regionu Podbeskidzia. Tegoroczna edycja Babiogórskiej Jesieni udowodniła, że tradycja nie tylko nie przemija. Ona inspiruje, łączy pokolenia a także otwiera przestrzeń do dialogu międzykulturowego.

p Fot. Anna Płonka

Podziel się

Audycje / Posłuchaj więcej podcastów

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Przejdź do treści