Przejdź do treści
Reklama
Reklama

Beskid wygrał z Sokołem i utrzymał lidera FOTO

Sport, 22 sierpnia 2020 22:18

Piłkarze Beskidu w trzecim meczu tego sezonu odnieśli trzecie zwycięstwo i objęli pozycję samodzielnego lidera IV ligi! Andrychowianie pokonali silną ekipę Sokoła Kocmyrzów 2:1 po golach Artura Różyckiego i Mariusza Sobali.

Już pierwsze chwile meczu pokazały, że podopiecznych trenera Macieja Mrowca czeka cięższa przeprawa niż w dwóch pierwszych spotkaniach sezonu. Skrzydłowy Sokoła stanął sam na sam z Zarembą, ale golkiper Beskidu obronił strzał. Goście sprawnie poczynali sobie z przodu, a grono doświadczonych graczy z Michałem Gują na czele wysoko zawiesiło andrychowianom poprzeczkę.

Mimo to Beskid atakował, a pierwsze skrzypce grał tradycyjnie Artur Różycki, który kilkukrotnie urywał się obrońcom i tworzył groźne sytuacje. Po upływie 25 minut popularny Róża w pojedynku z bramkarzem precyzyjnym strzałem skierował piłkę w stronę bramki i wszyscy widzieli już ją w siatce, ale futbolówka odbiła się od słupka. Z dobitką popędził Kamil Karcz i wbił piłkę do bramki, ale jednocześnie sędzia odgwizdał faul w ataku, nie uznał bramki i ukarał Karcza żółtą kartką. Ponadto podopieczni Macieja Mrowca łapani byli na spalonych, albo nie udawało im się sforsować solidnej defensywy Sokoła.

Wreszcie tuż przed przerwą niewykorzystane okazje się zemściły, gracze z Kocmyrzowa skontrowali i mocnym strzałem pod poprzeczkę otworzyli wynik.

W drugiej połowie andrychowianie nadal prowadzili grę i tworzyli kolejne okazje. W 53. minucie dopięli swego. Przy wyprowadzaniu piłki błąd popełnili obrońcy Sokoła, piłkę przejął Różycki, świetnie odnalazł się w polu karnym i płaskim strzałem doprowadził do wyrównania.

Andrychowianie chcieli iść za ciosem, poczynali sobie coraz odważniej i w 79. minucie Mariusz Sobala wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na szarżującym Patryku Koimie. W ostatniej fazie meczu drużyna Beskidu przeszła do defensywy, goście mieli swoje okazje, ale tym razem to im zabrakło skuteczności i ostatecznie po tym emocjonującym widowisku komplet punktów został w Andrychowie.

Beskid Andrychów – Sokół Kocmyrzów 2:1 (0:1)

dla Beskidu: Artur Różycki 53, Mariusz Sobala 79 (k)

Beskid zagrał w składzie: Zaremba – Kaczmarczyk, Tylek, Groń, Moskała – Koim (86 Budka), Sobala, Kasiński (90 Mizera), Karcz, Kołodziej (60 Węglarz) – Różycki.

gs, fot. Grzegorz Sroka

Podziel się
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Skip to content