Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Gospodarstwo-Dudek-w-Zagórniku-baner

Beskid remisuje z liderem

Sport, 31 marca 2015 12:55

Piłkarze Beskidu zremisowali z pierwszą w trzecioligowej tabeli Wisłą Sandomierz 2:2 (0:1).

Podziel się

Andrychowska drużyna przystąpiła do tego meczu w sporym osłabieniu. Tomaszowi Kaczmarczykowi nadal doskwiera uraz pachwiny, a Kamil Młynarczyk w poprzednim spotkaniu doznał wstrząśnienia mózgu i czeka go jeszcze przynajmniej kilka dni odpoczynku. Sytuacja kadrowa była na tyle słaba, że na boisku pojawił się Rafał Piszczek, który po ostatnim meczu w Kielcach ma na głowie dziewięć szwów.
 
Od początku spotkania zarysowywała się przewaga liderującej Wisły, która prezentowała miły dla oka futbol. Kilka sytuacji podbramkowych w pierwszych 20 minutach nie zwiastowało dla Beskidu niczego dobrego. W 25. minucie zespół z Sandomierza wyszedł wreszcie na prowadzenie po trafieniu Kamila Hula, który sfinalizował dobre dogranie z prawej flanki.
 
Wydawało się, że kolejne gole dla sandomierzan są tylko kwestią czasu. Ale nic podobnego – 10 minut po rozpoczęciu drugiej połowy andrychowianie w przeciągu kilkudziesięciu sekund zdobyli dwa gole i wyszli na prowadzenie! Najpierw po centrze z rzutu wolnego i przedłużeniu piłki głową na dalszy słupek, do siatki trafił Pająk. Chwilę później Rafał Piszczek urwał się obrońcom i z kilkunastu metrów przymierzył tuż obok słupka. Konsternacja w obozie Wisły nie trwała jednak długo, bo raptem 10 minut później zespół z Sandomierza wyrównał za sprawą trafienia głową Pacholarza po dośrodkowaniu z kornera.
 
Mimo ogromnej determinacji Wiśle nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Pod koniec spotkania w kontrowersyjnej sytuacji goście domagali się uznania trzeciej bramki, ale Michał Kurzyniec wybijał piłkę sprzed linii bramkowej, więc o golu nie mogło być mowy.
 
Piłkarze Beskidu utrzymali 9. miejsce, a liderująca Wisła ma już tylko jedno oczko przewagi nad Sołą Oświęcim. W kolejnym meczu andrychowianie zmierzą się na wyjeździe z 3. w tabeli Granatem Skarżysko-Kamienna.
 
Beskid Andrychów – Wisła Sandomierz 2:2 (0:1)
dla Beskidu: Bartłomiej Pająk 56', Rafał Piszczek 57'
Beskid zagrał w składzie: Kurzyniec – Piszczek, Jurczak, Kapera, Święs – Adamus, Słupski, Stróżak, Karcz, Moskała – Pająk.

Podziel się
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Gospodarstwo-Dudek-w-Zagórniku-baner
Skip to content