Przejdź do treści
Reklama
Reklama

Andoria nowe otwarcie

Informacje, 25 maja 2016 13:24

Jeszcze w ubiegłym roku Andoria-Mot miała kłopoty z terminowymi wypłatami, składkami ubezpieczeniowymi i płaceniem podatków, a właściciel musiał dokładać do firmy. – Dziś Andoria spłaca długi i zaczyna inwestować – mówi Jarosław Litwiński, od sierpnia 2015 r. prezes Zarządu Andorii-Mot.

Podziel się

Firma na bieżąco reguluje dziś swoje rachunki, spłaca długi i terminowo wypłaca pensje ponad 500 pracownikom. To nie tylko efekt zmian organizacyjnych i produkcyjnych, ale także porozumienie z ZUS, czy Gminą Andrychów. Równie ważny dla stabilności firmy był wynegocjowany ze związkami zawodowymi system wynagrodzeń. Kiedyś w trzech spółkach obowiązywały trzy systemy, obecnie zostały ujednolicone. Pozwoliło to nawet na małą, pięcioprocentową podwyżkę. 
Ale najważniejszym posunięciem nowego Zarządu Andorii-Mot było zaprzestanie produkcji czterocylindrowych silników, których produkowano w Andrychowie kilkanaście tysięcy rocznie. Niestety, dziś w Europie nie ma producenta samochodów, który byłby tymi silnikami zainteresowany. W tej chwili kontynuowana jest tylko produkcja części zamiennych do tych silników. 
– Zaprzestaliśmy produkcji silników czterocylindrowych, ale stawiamy na odlewy i ich obróbkę ¬– mówi prezes Litwiński. – Dla tych wyrobów mamy poważnych odbiorców. Wśród naszych kontrahentów są: AGCO Sizu – producent maszyn rolniczych, KONE – wytwórca urządzeń dźwigowych, H&W – producent tłumików drgań silników czy INDUKTA. –  Poprawiamy przede wszystkim jakość, wdrażając w ramach restrukturyzacji metody opracowane przez koncern Toyoty – dodaje prezes.
Andoria-Mot zaczęła też inwestować. W sierpniu otwarta zostanie nowa linia odlewnicza, a na przełomie grudnia i stycznia pracę rozpoczną dwa nowe piece indukcyjne do wytopu żeliwa. Trzecia inwestycja – umożliwi produkcję żeliwa sferoidalnego – zakończona zostanie w przyszłym roku. Ponadto firma kupiła niedawno dwie nowe maszyny do obróbki żeliwa.
Prezes Jarosław Litwiński przyznaje, że w Andorii-Mot średnia wieku jest dość wysoka, przeważają starzy pracownicy i brak młodszych. Dlatego Zarząd podpisał umowę z Zespołem Szkół Nr 1 w Andrychowie. Firma chce, aby szkoła kształciła dla niej pracowników i gwarantuje uczniom praktyki.
mn

Podziel się
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama