Przejdź do treści
Reklama
Reklama

100 kilometrów na 100-lecie OSP Brzeźnica

Informacje, 05 maja 2026 07:51

Kiedy około rok temu, podczas luźnej rozmowy w remizie, narodził się pomysł uczczenia jubileuszu stulecia istnienia jednostki poprzez bieg sztafetowy, nikt nie spodziewał się, jak gigantyczne przedsięwzięcie właśnie kiełkuje. Pierwszego maja 2026 roku idea stała się rzeczywistością. Dla uczczenia pamięci tych, którzy odeszli na wieczną wartę, oraz propagowania zdrowego stylu życia, strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej w Brzeźnicy wraz z sympatykami jednostki przebiegli w etapach symboliczne 100 kilometrów. 

Start w stolicy powiatu i chwila zadumy 

Punktualnie o godzinie szóstej spod nowej siedziby Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach wystartowała sztafeta. Trasa, licząca równe 100 kilometrów, została poprowadzona drogami krajowymi, wojewódzkimi, powiatowymi i gminnymi, a także ścieżkami leśnymi oraz trasami rowerowymi. Przedsięwzięcie wymagało sprawnego zabezpieczenia logistycznego. Na całej trasie biegacze zmierzyli się łącznie z 1400 metrami przewyższenia. Sztafeta dotarła również do najdalej wysuniętych na wschód, zachód, północ, południe punktów gminy oraz jej najwyższego i najniższego miejsca. Największe przewyższenie na jednym, pięciokilometrowym odcinku wyniosło 239 metrów.

Poranek 1. maja był chłodny, jednak atmosfera szybko się rozgrzała. Zawodnicy tuż przed startem przeprowadzili intensywną rozgrzewkę, a kolumna pojazdów pożarniczych i technicznych była już w pełnej gotowości do zabezpieczenia biegu. Punktualnie o godzinie szóstej prezes OSP Brzeźnica, dh Marcin Cichoń, dał sygnał do startu. Przy oklaskach zgromadzonych strażaków oraz ich rodzin sztafeta ruszyła w trasę. Pokonanie dystansu przez pięć gmin i aż 21 miejscowości powiatu wadowickiego było nie lada wyzwaniem.

W pierwszym etapie, na pierwszej zmianie, pobiegli strażacy z OSP Brzeźnica i JRG Wadowice. Trasa prowadziła przez wadowicki rynek, dlatego pod pomnikiem świętego Jana Pawła II miał miejsce wyjątkowy i wzruszający moment. Biegnący w sztafecie strażacy zatrzymali się na chwilę, złożyli wiązankę kwiatów i oddali hołd naszemu wielkiemu rodakowi.

Słońce, uśmiechy mieszkańców i nowoczesna technologia 

Z każdym kolejnym kilometrem tempo biegaczy nie słabło, a energia biegaczy udzielała się wszystkim wokół. Pogoda sprzyjała wysiłkowi, choć poranek był chłodny. Na trasie towarzyszyły nam uśmiechy mieszkańców, gesty wsparcia i głośny doping. Ciekawostką jest fakt, że cała trasa była zapisana w specjalnej aplikacji, dzięki której można było na bieżąco śledzić aktualną lokalizację, tempo oraz postępy. Nasze zmagania relacjonowaliśmy również na naszych mediach społecznościowych, dzięki czemu każdy mógł być z nami na bieżąco. 

Prądownica w rękach wszystkich pokoleń strażaków 

Warto podkreślić, iż sztafeta została podzielona na 21 odcinków i na każdym z nich biegł reprezentant OSP Brzeźnica. Wśród biegnących znaleźli się doświadczeni seniorzy oraz członkowie wspierający. Na ostatnich kilometrach, już w samej Brzeźnicy, dołączyli do nich młodzi adepci z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej oraz Dziecięcej Drużyny Pożarniczej, która swój finałowy odcinek pokonała na miejscowym boisku. Wyjątkową pałeczką sztafetową była strażacka prądownica. Umieszczony w niej smartwatch zatrzymał się na 99 999 krokach i z powodu limitu fabrycznego po prostu przestał liczyć dalej. 

Planowanie i wyścig z czasem 

Przygotowania do biegu wymagały precyzji. Dokładne odległości wyliczył jeden z druhów, który najpierw przejechał całą stukilometrową trasę na rowerze. Później, wraz z głównym koordynatorem, naniósł poprawki, a następnie trasa jeszcze kilkukrotnie została sprawdzona samochodem. Każdy uczestnik miał obiektywnie wyliczony czas, w jakim powinien pokonać swój odcinek. Rzeczywistość przerosła jednak oczekiwania organizatorów. Kondycja biegaczy okazała się tak dobra, że wraz z kolejnymi kilometrami sztafeta budowała gigantyczny zapas czasu, który na ostatnie dwa kilometry wyniósł ponad godzinę. 

Strażacki pośpiech i pobudka w garażach 

Całe to niesamowite tempo zawodników zrodziło mnóstwo zabawnych sytuacji i sprawiło, że nasza ekipa techniczna miała pełne ręce roboty. Dwóch strażaków odpowiedzialnych za oprawę oraz pilnowanie trasy przed nieoczekiwanymi gośćmi, takimi jak biegające psy, musiało pędzić przed sztafetą. Pukali oni do garaży zaprzyjaźnionych jednostek i wesoło poganiali kolegów, krzycząc, że biegacze będą u nich nie za dwadzieścia, ale za zaledwie dwie minuty! Zaskoczenie to szybko przeradzało się w pełną mobilizację, a strażacy z OSP Wadowice, OSP Witanowice, OSP Lgota, OSP Łączany, OSP Chrząstowice, OSP Tłuczań, OSP Bęczyn, OSP Paszkówka, OSP Sosnowice, OSP Brzezinka, OSP Kopytówka i
OSP Marcyporęba witali biegnących wspaniałymi owacjami przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Niejednokrotnie przygotowywali oni również bardzo przyjemne i orzeźwiające powitanie „na mokro” z użyciem prądów wody. 

Gigantyczna logistyka i cisi bohaterowie zabezpieczenia 

Organizacyjne kulisy biegu to liczby, które przyprawiają o zawrót głowy. Załatwianie formalności w urzędach trwało około trzech miesięcy, generując blisko 600 stron dokumentów i pozwoleń. Szyki płynnie zabezpieczała zmieniająca się 21-osobowa służba porządkowa, w skład której wchodzili funkcyjni logistycy, kierowcy, koordynatorzy, ratownicy KPP czuwający nad zabezpieczeniem medycznym oraz nawigator, który znał trasę, poszczególne ważne przystanki oraz ich widełki czasowe na pamięć. Osoby te nie tylko zabezpieczały trasę z pięciu prywatnych oraz dwóch pożarniczych aut, ale w międzyczasie przebierały się i same pokonywały poszczególne odcinki sztafety.

Na drogach publicznych z przodu poruszał się samochód z kierowcą i nawigatorem, zaś z tyłu jechał drugi samochód z kierowcą i minimum jednym ratownikiem. Na ruchliwych drogach policja zabezpieczała skrzyżowania, prowadząc i zamykając naszą kolumnę. Z kolei po drogach leśnych czy ścieżkach rowerowych poruszał się quad z kierowcą i ratownikiem, a samochód z OSP Marcyporęba wraz z obsadą zamykał nam poszczególne skrzyżowania. Nad bezpieczeństwem czuwały łącznie trzy radiowozy policyjne, dwa motocykle oraz wozy strażackie z OSP Brzeźnica, OSP Brzezinka, OSP Marcyporęba i quad z OSP Wysoka. Z wielką ulgą możemy zaznaczyć, że podczas całego biegu na szczęście nie było żadnych osób poszkodowanych. 

Wielki finał i sportowi herosi 

Wydarzenie zwieńczył finisz honorowy na rynku w Brzeźnicy, gdzie wszyscy uczestnicy oraz zaproszeni goście wspólnie przebiegli ostatnie 300 metrów trasy. Naszą metę oraz ceremonię dekoracji pamiątkowymi certyfikatami i medalami zaszczycili swoją obecnością Wójt Gminy Brzeźnica Bogusław Antos oraz starszy brygadier Jerzy Leśniakiewicz, reprezentujący Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.

Podczas zakończenia Pan Wójt pogratulował wszystkim biegaczom oraz organizatorom perfekcyjnego przygotowania wydarzenia. Podkreślił, że wszyscy są zwycięzcami, i ciesząc się, że tak wielką inicjatywę zrealizowała właśnie jednostka z gminy Brzeźnica.

Z kolei starszy brygadier Jerzy Leśniakiewicz wspominał o ogromnym i chwalebnym zaangażowaniu druhów, podkreślając, jak ważne były wspólne odprawy w komendzie powiatowej, podczas których ustalano szczegóły. Przyznał on, że był bardzo mile zaskoczony telefonem o przyspieszeniu finiszu ze względu na świetne tempo biegaczy, i gratulował propagowania zdrowego stylu życia, który w służbie strażackiej jest kluczowy. Zaznaczył przy tym, że choć strażacy z JRG Wadowice nie mogli świętować z nami mety ze względu na obowiązki służbowe, to ich wkład był bardzo ważny, a sam zadeklarował, że jeśli w przyszłości powstanie podobna inicjatywa, to bardzo chętnie weźmie w niej udział.

Łącznie w biegu wzięło udział 63 zawodników, z czego niektórzy biegli wielokrotnie, dając łącznie 84 zmiany sztafetowe. Na szczególne brawa zasługuje dwoje rekordzistów, którzy pokonali imponujący dystans po 25 kilometrów. 

Razem możemy więcej, czyli o wdzięczności słów kilka

Organizacja tego wyjątkowego wydarzenia nie byłaby możliwa bez ogromnego wsparcia. Szczególne wyrazy wdzięczności kierujemy do:

Władz Samorządowych Gminy Brzeźnica z Panem Wójtem mgr inż. Bogusławem Antosem na czele – za patronat, wsparcie organizacyjne i przychylność naszej inicjatywie od samego początku,

Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach z Panem Komendantem Powiatowym
st. bryg. mgr Pawłem Kwarciakiem na czele oraz do Panów oficerów wydziału operacyjnego za przekazane materiały i udzielone wskazówki dot. zestawienia potrzebnych dokumentów przy organizacji biegu, oraz funkcjonariuszy PSP z JRG Wadowice którzy uczestniczyli w samym biegu sztafetowym,

Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach z Panem Komendantem mł. insp. Mateuszem Dańdą na czele, do Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego nadkomisarza Łukasza Madei, aspiranta sztabowego Arkadiusza Pytla oraz funkcjonariuszy policji za szeroko rozumianą koordynację zabezpieczeń na trasie biegu i czuwanie nad bezpieczeństwem naszych biegaczy na drogach publicznych,

Druhów z OSP Brzezinka, OSP Marcyporęba i OSP Wysoka za braterskie wsparcie i kluczowe zaangażowanie się w zabezpieczeniu dróg i skrzyżowań bez których to wydarzenie nie udało by nam się zorganizować,

Strażaków jednostek OSP obok których przebiegała trasa biegu za oprawę i wspaniałe przywitanie biegaczy,

Centrum Kultury i Promocji w Brzeźnicy za udostępnienia sprzętu oraz organizację nagłośnienia po zakończeniu biegu, na czas wręczenia pamiątkowych medali,

Banku Spółdzielczego w Brzeźnicy za udostępnienie terenu parkingu przy remizie strażackiej OSP Brzeźnica na zorganizowanie widowiskowej mety biegu sztafetowego,

Ludowego Klubu Sportowego „Nadwiślanka” Brzeźnica za udostępnienie boiska sportowego,

Koła Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich w Brzeźnicy za przygotowanie posiłku dla wszystkich służb,

Rzecznika Prasowego Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie Pana kpt. mgr Huberta Ciepłego za przekazane wskazówki i wsparcie medialne,

Sponsorów i Darczyńców za wsparcie finansowe i rzeczowe, które umożliwiło organizację biegu na tak wysokim poziomie:
– Ciastkarni „Iza” z Wysokiej,
– „Stacji Smaków” z Brzeźnicy,
– Firmie „IDC Polonia” z Libertowa ,
– Grupie „Maspex” sp. z.o.o.,
– Kwiaciarni „Bajka” Pani Marty Milowskiej,

Panu Piotrowi Grzywie za profesjonalne opracowanie filmu z drona, który pozostanie dla nas pamiątką na lata,

Największe brawa należą się jednak każdemu z druhów OSP Brzeźnica zaangażowanemu w organizację, na czele z dh. prezesem Marcinem Cichoniem, oraz wszystkim wspaniałym uczestnikom sztafety. Wasz wysiłek to najpiękniejszy prezent, jaki nasza jednostka mogła otrzymać na swoje setne urodziny. To wydarzenie było czymś więcej niż tylko sportowym wyzwaniem. To była żywa lekcja historii, która działa się tu i teraz, na naszych oczach. Każdy przebyty kilometr, każda kropla potu i każdy moment zmęczenia składały się na opowieść, która już na zawsze pozostanie częścią naszej wspólnoty. Historię tę tworzyliśmy wspólnie, nie jako bierni obserwatorzy, lecz jako jej uczestnicy, którzy własnym wysiłkiem i zaangażowaniem wpisywali się w jej przebieg. Każdy krok na trasie był świadectwem determinacji i współpracy, które od lat są fundamentem naszej jednostki.

Bo takie chwile pokazują, że historia jednostki nie powstaje w ciszy i na papierze, lecz rodzi się w działaniu, w wysiłku i w jedności ludzi, którzy chcą zrobić coś ważnego razem, tak jak strażacy pokazują to każdego dnia w swojej służbie, gotowi nieść pomoc i działać wspólnie wtedy, gdy liczy się każda chwila.

Materiał nadesłany przez: OSP w Brzeźnicy

Podziel się

Audycje / Posłuchaj więcej podcastów

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Przejdź do treści